niedziela, 7 kwietnia 2013

Elektroniczna Skrzynka Podawcza jako wskaźnik budowania społeczeństwa obywatelskiego



Są już pierwsze sfery funkcjonowania administracji publicznej, która jest zorientowana na obywateli, a więc powoli zaczyna się nasze państwo cywilizować, demokratyzować. Dziesiątki tysięcy biurokratów żyje z naszych podatków. Powinni nam służyć, ale wielu, jak tylko to jest możliwe, wcale nie ma takiego zamiaru. Działające w III RP resorty edukacji oraz nauki i szkolnictwa wyższego niewiele mają wspólnego z orientacją na obywateli, gdyż niemalże każde proste zapytanie, list czy skarga są skrzętnie tam przerzucane od pokoju do pokoju, od urzędasa do urzędasa, byle tylko zbyć obywatela. Obywatel jest tu przecież kimś gorszym od centralnej władzy. Tu ciągle panuje arogancja i poczucie nadwładzy w stosunku do uczniów, studentów, nauczycieli, naukowców, bo traktuje się ich jak "więźniów w penitencjarnym systemie". To władza lepiej wie od nich, co jest dla nich dobre, toteż nie jest w tych urzędach po to, by im służyć, gdyż byłoby to obrazą dla niej, ale po to, by kontrolować, nadzorować i tworzyć regulacje "dla swoich".

Możliwość zarządzania nauką i szkolnictwem wyższym oraz oświatą w trybie rozporządzeń sprawia, że wystarczy zabezpieczyć ogólnikowe upoważnienie dla nich w ustawie, by pozbawić obywateli głosu. Panoptikon od czasów dwóch totalitaryzmów jest tu w pełni podtrzymywany, zachowany. Mimo słusznych zastrzeżeń ekspertów władza nie zmienia swoich aktów wykonawczych, bo przecież nie po to sama sobie zapewniła takie prawo. Eksperci, obywatele - do domu, do swoich miejsc pracy, albo do walki o władzę, bo innej drogi zmiany paranoidalnej czy patologicznej sytuacji u nas nie ma.

Wspomniałem, że coś się jednak zmienia. Istotnie. Narodowy Fundusz Zdrowia jest pierwszą chyba publiczną sferą zarządzaną w decentralizowanym systemie opieki zdrowotnej, która wprowadziła Elektroniczną Skrzynkę Podawczą (ESP). Jest to stworzony właśnie dla obywateli, dla Polaków mieszkających , pracujących w tym kraju i opłacających składki z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego także urzędników, którzy powinni troszczyć się o swoich płatników, a dostępny publicznie środek komunikacji elektronicznej, który ma służyć do przekazywania informacji w formie elektronicznej do podmiotu publicznego przy wykorzystaniu powszechnie dostępnej sieci teleinformatycznej. Każdy obywatel, który jest niezadowolony z usług publicznej służby zdrowia lub oczekuje jakichś wyjaśnień od zarządzających nią na dowolnym poziomie administracyjnym, może wysłać swoje pismo, wniosek do określonego Urzędu poprzez Elektroniczną Skrzynkę Podawczą. Taką Elektroniczną Skrzynkę Podawczą mają już niektóre miasta.

W celu złożenia wniosku konieczne jest posiadanie bezpłatnego konta użytkownika na platformie ePUAP oraz wypełnienie formularza bądź dołączenie podpisanego dokumentu na stronie Elektronicznego Urzędu Podawczego. Dokumenty elektroniczne muszą być podpisane ważnym, kwalifikowanym podpisem cyfrowym lub profilem zaufanym. Akceptowalne formaty załączników:
• .doc
• .rtf
• .xls
• .csv
• .txt
• .gif
• .tif
• .bmp
• .jpg
• .pdf
• oraz archiwa .zip


To oczywiste, że wszelkie dokumenty zawierające złośliwe oprogramowanie są w tym systemie automatycznie odrzucane i nie zostają rozpatrzone. Wielkość wszystkich załączników dołączonych do jednego formularza (dokumentu elektronicznego) nie może przekroczyć 3MB.

Do demokratyzacji przestrzeni publicznej, w jakiej są - obok służby zdrowia, bezpieczeństwa, kultury, także oświata, nauka i szkolnictwo wyższe jest jeszcze bardzo daleko. Najpierw władze muszą zadbać o inne pryncypia.

2 komentarze:

  1. Tu mowa jest raczej o atrapie(!!!) społeczeństwa obywatelskiego...;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zgodzę się z tym. Napisałem, że jest to jeden ze wskaźników. Ważny z punktu widzenia możliwości komunikowania przez obywateli swoich spraw i uzyskania na nie odpowiedzi władzy. Niestety, ale wysyłanie listów do ministerstw mija się z celem, gdyż odpowiedź na nie przychodzi po miesiącu, jeśli w ogóle ma to miejsce, i najczęściej ma charakter ucieczkowy lub zamiatania sprawy pod dywan.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.