Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2012

OŚWIATOWE KITY i HITY 2012 roku (część 1)

Zacznę podsumowanie 2012 roku od KITU w polityce oświatowej III RP:

1) Kolejny rok potwierdził, że Ministerstwo Edukacji Narodowej jest zupełnie zbyteczną instytucją. Mimo posiadanego, a rozbudowanego ponad stan aparatu nadzoru pedagogicznego, z budżetu państwa środki na kontrolę wydatkowane są znacznie efektywniej przez Najwyższą Izbę Kontroli, która nie tylko planuje, co będzie badać i oceniać, ale także dysponuje możliwościami egzekwowania koniecznych zmian. MEN tak nadzoruje samo siebie i podległe sobie struktury, by żadne zmiany w nim i w nich nie nastąpiły. Zapowiadana przez premiera i b. minister K. Hall likwidacja kuratoriów oświaty okazała się wciskaniem ludowi kitu. Nadal zatem wykorzystywano te struktury do umacniania centralistycznego, typowego dla państwa totalitarnego (np. socjalistycznego), władztwa.

Wśród tematów tegorocznej kontroli NIK znalazły się m.in.:

"Efekty kształcenia w szkołach podstawowych i średnich",

"Przygotowanie gmin i szkół do obję…

Spojrzenie na polską politykę oświatową

Ile jeszcze musi upłynąć lat, miesięcy czy tygodni, żeby społeczeństwo polskie uświadomiło sobie nonsens centralistycznej i etatystycznej polityki oświatowej? Etatystycznej, to znaczy polegającej na centralistycznym, odgórnym, utrzymującym hierarchiczność władztwa nad podwładnymi kierowania polityką oświatową na zasadzie zawłaszczania przez MEN naszych dzieci. Od ponad 20 lat polskiej, nieudolnej próby budowania demokracji, kolejni doktrynerzy na usługach partii, pod szyldem troski o młode pokolenia, ale bez uwzględniania oczekiwań, potrzeb i aspiracji tych, którzy są pierwszymi i jedynymi wychowawcami swoich pociech - rodziców, odgórnie sterują procesami zarządzania oświatą. Chcą w ten sposób dalej formować naród, dogmatycznie sterować społeczeństwem pod pozorem modernizacji warunków jego życia i przygotowywania go do rywalizacji na wolnym rynku.

Wiele jest przykładów z ostatniej dekady na niczym nieuzasadniony przymus odgórnego rozstrzygania w centrali władzy o wieku obowiązku sz…

Zniew@lane umysły studentów ped@gogiki

Poszukiwałem w Internecie informacji o wymienionej przez autora recenzowanej przeze mnie pracy osobie, bo wydawało mi się, że nie jest możliwe, bym w danej dziedzinie wiedzy pedagogicznej mógł jej nie znać. Trzeba jednak mieć trochę pokory, bo przecież ukazuje się tyle artykułów, książek i internetowych tekstów, że być może umknęło coś mojej uwadze. Jakież było moje zadowolenie, kiedy po wrzuceniu do jednej z wyszukiwarek, pojawił się link do tekstu z nieznanym mi jak dotychczas nazwiskiem. Ba, po kliknięciu pojawił się tekst, z którego korzystał autor czytanej właśnie przeze mnie rozprawy.

Zerknąłem na nazwę portalu, z którego naukowiec ściągnął ów tekst, nie podając go jako źródła "swojej wiedzy". Porażające. Okazał się nim jeden z wielu cwaniackich portali, bo zapewne prowadzonych przez oszustów, którym jest wszystko jedno jak, byle tylko wyłudzić jak najwięcej kasy z tytułu zamieszczanych w nim reklam. To portal, w którym niedorozwinięci umysłowo studenci zamieszczają n…

Pedagogika ogólna

Od roku akademickiego 2012/2013 wszystkie jednostki kształcące na kierunku pedagogika realizują nowy model edukacji wyższej, którego wzorzec określają Krajowe Ramy Kwalifikacji. Zarówno w standardach kształcenia pedagogicznego dla studiów I i II stopnia, jak i standardach przygotowującego do wykonywania zawodu nauczycielskiego znajdują się moduły treści dotyczące podstawowego pojęcia pedagogiki jakim jest wychowanie. Jak słusznie wskazuje się w uzasadnieniu wzorcowych efektów kształcenia: pedagogika jako nauka o wychowaniu i kształceniu łączy dwie perspektywy humanistyczną, koncentrującą się na istocie wychowania, nauczania i uczenia się oraz społeczną dotyczącą środowisk wychowawczych, systemów instytucji oświatowych i opiekuńczych, ich funkcji i znaczenia w rozwoju człowieka.

Aspekty historyczne teorii i praktyki wychowania oraz procesu kształcenia zostały ujęte w dwóch pierwszych podręcznikach naszej serii, których autorem jest Czesław Kupisiewicz. Ja zaś przygotowałem tom, który…

Parodia zarządzania nauką przez prof. Barbarę Kudrycką

Profesorowie protestują. Adam Płaźnik (prof. dr hab. n. med.) Zakład Neurochemii, Instytut Psychiatrii i Neurologii wystosował nawet "List otwarty z nad grobu do minister nauki Barbary Kudryckiej" określając w nim, to co czyni, mianem parodii zarządzania nauką.

No cóż. Po kilku latach zarządzania szkolnictwem wyższym i nauką - nie tylko przez przedstawicieli tego rządu - mamy coraz większą zapaść, która jest symptomem niezwykle niebezpiecznej tendencji niszczenia fundamentalnych dla procesu naukowo-badawczego warunków. Tak źle już dawno nie było, ale efekty centralistycznych a destrukcyjnych dla jakości nauki - przywilejów, jakie zagwarantowała sobie władza MNiSW, są coraz bardziej widoczne.

Środowisko pedagogów nie jest tu czymś wyjątkowym, gdyż epidemia choroby dotyka wszystkich dyscyplin naukowych. My jeszcze na nią zwracamy uwagę ze względów kulturowych, gdyż doskonale wiemy, jaką rolę powinno odgrywać szkolnictwo wyższe w rozwoju polskiego społeczeństwa i jego kultur…

Wyższe szkoły profanum

Istotnie, w wyższym szkolnictwie prywatnym nadchodzi czas odsłaniania jego profanum w rozumieniu zamachu na sacrum akademickości w wyniku fizycznego lub
symbolicznego jej zbezczeszczenia, znieważenia czy zhańbienia.

W jednych szkołach proces ten miał charakter uprzedniego budowania akademickiego "sacrum" zgodnie z założonymi wartościami, kreowania swoistego rodzaju festynu akademickości, radości studiowania i kształcenia, który z biegiem czasu lub już u samych podstaw tworzenia, bez pielęgnowania akademickiego fundamentu musiał przeistoczyć się w kryzys, a w niektórych tzw. "wsp" nawet w istną katastrofę. W wielu szkołach profanum było od samego ich początku: albo w skrywanej przed opinią publiczną mentalności ich założyciela (-li), albo w sposobie organizacji szkoły, prowadzonego do niej naboru kadr akademickich czy w lekceważeniu fundamentalnych ogniw procesu kształcenia i badań naukowych.

Dzisiaj widoczny jest odwrót od "świętowania", bo jak tu cie…

Christmas Story

Dr Małgorzata Miksza - Przewodnicząca Polskiego Stowarzyszenia Montessori - przesłała swój przekład tekstu Marii Montessori o Bożym Narodzeniu (Christmas Story, (w): The Child in the Church, London 1930, s. 165 – 167). Jak powiedzieliby harcerze - to piękna, krótka gawęda okolicznościowa.

Współpracownik Montessori i autor jej biografii - M. Standing pisał, że być może czytelnicy, zwłaszcza matki i wychowawcy, chcieliby się dowiedzieć, w jaki sposób ta wyjątkowa pedagog wyjaśniała małemu, trzyletniemu dziecku, które mieszkało w tym samym, co ona domu – Święty Wieczór i mszę o północy (w Polsce: Pasterkę, przyp. M. Miksza).


Maria Montessori brała maleństwo na kolana i tak rozpoczynała opowieść:

„Gdy wczoraj czuwałeś, czekając na ten szczególny czas, zauważyłeś, że rozbłysły wszystkie światła w całym domu. A gdy szukałeś mamusi, nie znalazłeś jej w pokoju, lecz ujrzałeś, że jej łóżko było zasłane. Gdy chciałeś mnie odszukać, sytuacja była podobna…


Kiedy wszedłeś na górę, by odszukać n…

Święta z głębokim i autentycznym przesłaniem

W związku ze zbliżającą się nocą szczęśliwego rozwiązania kieruję do Czytelników, Studentów, Nauczycieli, Pedagogów, Bliskich i Obcych, Przyjaciół i Antagonistów, Naukowców i Oświatowców - najserdeczniejsze życzenia: odczytywania dziecka jako znaku Boga, przychodzącego na świat w uniżeniu i ubóstwie, by stanąć po stronie godności każdego człowieka, o czym tak pięknie pisze Jerzy Libert:

A mały Chrystus smutny w drzwi patrzy i czeka
By pośród witających zobaczyć Człowieka...


Życzę refleksji nad fundamentami chrześcijańskiego życia i wiary, odczytywania betlejemskiej opowieści z Ewangelii, radowania się wspólną obecnością Bliskich, przeżywania tradycji łamania się opłatkiem na znak wspólnoty i przyjaźni, by wypowiadane – być może nawet „milczeniem” - życzenia były wyrazem czułości naszych serc i wrażliwości myśli na drogę, którą każdy z nas podąża ku sobie znanym i stawianym celom. Jak pisał ks. Jan Twardowski:

Oby się wszystkie trudne sprawy
Porozkręcały jak supełki
Własne ambicje…

Profil pedagogiczny nauk o wychowaniu

Jeśli pisać w okresie świątecznym o pedagogice, to najlepiej wskazując na rozprawę naukową, która znakomicie wpisuje się w nurt myślenia chrześcijańskiego, a w tym przypadku personalistycznego. Mam tu na uwadze najnowszą monografię naukową, ks. dra hab. Mariana Nowaka, prof. KUL pt. Profil pedagogiczny nauk o wychowaniu. Studium z odniesieniami do pedagogiki pielęgniarstwa (KUL, 2012, ss. 651), która jest dowodem na mistrzostwo akademickiego pisarstwa.

Od kilkunastu lat ks. dr hab. M. Nowak należy do czołówki nie tylko polskiej pedagogiki, gdyż swoim udziałem w międzynarodowych projektach badawczych, w konferencjach zagranicznych staje się ambasadorem najlepiej pojętej humanistyki o polskich korzeniach, kontynuatorem najznakomitszych twórców całego XX wieku, który pogłębia i utrwala jej naukowy status w środowiskach uniwersyteckich i szeroko pojmowanej sferze publicznej. Nic dziwnego, skoro reprezentuje Katolicki Uniwersytet Lubelski, w którym w 1920 r. powstała pierwsza w wolnej II…

Rodzice w "realu" a dzieci w sieci

Instytut Kultury Miejskiej w Gdańsku przesłał mi informację o opublikowaniu na jego stronie raportu z badań gdańskich naukowców p.t.DZIECI SIECI - kompetencje komunikacyjne najmłodszych. Konsultantami byli znakomici eksperci od tej problematyki, profesorowie: Wiesław Godzic, Tomasz Szkudlarek oraz Tomasz Szlendak.

Zwracam uwagę na ten dokument, gdyż wraz z przygotowaniami do Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku rozpoczął się okres ferii dla dzieci i młodzieży szkolnej. Nie ulega wątpliwości, że część z nich już jest w sieci, kiedy rodzice dokonują w realnym życiu zakupów, sprzątają, odnawiają, pakują prezenty (w tym także laptopy, telefony komórkowe, gry elektroniczne itp.) czy ubierają choinkę. No, może tę ostatnią czynność są w stanie ich pociechy same wykonać, gdyż nieodłącznie kojarzy się im to zielone drzewko z miejscem na worek od św. Mikołaja.

Jeśli ktoś znajdzie chwilę czasu, to niech zajrzy na stronę wspomnianego raportu lub ściągnie go sobie na dysk, by poczytać i zasta…

WYBORY DO CENTRALNEJ KOMISJI NA KADENCJĘ 2013 – 2016

Wybory DO CENTRALNEJ KOMISJI DO SPRAW STOPNI I TYTUŁÓW przebiegały w dwóch etapach. W pierwszym jednostki podstawowe, które dysponują uprawnieniami do nadawania co najmniej stopnia naukowego doktora z dyscypliny pedagogika, bo ta jest przedmiotem mojego zainteresowania, mogły nominować do 16 października 2012 r. dwóch kandydatów – jednego profesora z własnego środowiska naukowego, a drugiego z innej uczelni.

Powołana przez Premiera Komisja Wyborcza na czele z profesorem Januszem Tazbirem jako jej Przewodniczącym, przygotowała na podstawie zgłoszeń - listę kandydatów, po uprzedniej weryfikacji danych i zgodności oświadczeń każdego z kandydatów.

Pedagogice przysługiwały tylko trzy miejsca, a nie jak dotychczas - cztery, toteż przy 18 kandydatach o jedno miejsce ubiegało się sześciu profesorów.
Dla porównania, w socjologii do tej samej liczby miejsc - środowisko naukowe nominowało 8 kandydatów, zaś filozoficzne 12. Z kulturoznawstwa o jedno miejsce ubiegało się pięciu kandydatów, zaś …

W TYM ROKU ZRÓB DZIECKU PREZENT… Z SIEBIE

Piszę o niezwykle ważnej inicjatywie łódzkiego środowiska, które pod hasłem:

W TYM ROKU ZRÓB DZIECKU PREZENT… Z SIEBIE

stawia nas-rodziców przed jakże ważnym pytaniem:

Ile kosztujesz mamo? Ile kosztujesz tato? Czy aż tak drogo?

Jak w pedagogice Marii Montessori - dzieci apelują do dorosłych:

Dajesz mi prezenty, a mnie brakuje tylko Ciebie


Między innymi takie hasła pojawią się na kilkumetrowym telebimie, który w piątek, 21 grudnia, praktycznie w przeddzień Świąt Bożego Narodzenia, stanie w centrum Łodzi, na skrzyżowaniu ul. Sienkiewicza i al. Piłsudskiego.

Przez cały dzień mają łodzianom przypominać o tym, co dla każdego, nie tylko podczas Świąt, powinno być najważniejsze – o najbliższych, o rodzinie, a szczególnie o dzieciach, które niczego nie pragną tak bardzo, jak towarzystwa swoich rodziców. Wolontariusze będą rozdawać przechodniom ulotki, zachęcające do spędzania czasu razem; nie tylko w formie zabawy, ale także wspólnej pracy.

Akcję „Podaruj dziecku szczęśliwą rodzinę” organ…

Kosmetologia oświatowa

jest pochodną lekceważenia roli edukacji narodowej w naszym kraju przez najwyższe czynniki władzy. Tak było, jest i obawiam się, że nadal, długo jeszcze będzie. Nie wyszliśmy z syndromu homo sovieticus, z pozostałości po systemie totalitarnym, w którym urząd władzy był ponad obywatelem, ponad człowiekiem. Teraz to bycie ponad wyraża się w realizacji chaotycznych, przypadkowych działań programowych (akcja goni akcję, jeden konkurs drugi konkurs, itp.), prawnych (nieustanne zmiany w prawie oświatowym) i propagandowych (pisałem o tym wczoraj), dyktowanych m.in. doraźnymi interesami i roszczeniami różnych lobbystów, znajomych "królika", a osłanianych pseudo konsultacjami oraz pozorowaniem troski o dziecko i jego rodziców.

Wypuszczona z MEN "jaskółka" o projekcie nowelizacji rozporządzenia o pomocy psychologiczno-pedagogicznej w publicznych przedszkolach, szkołach i placówkach", które wydała jeszcze w poprzedniej kadencji Katarzyna Hall, a teraz zamierza zmieni…

Jak MEN reklamuje nocną porą „oświatowy bubel”

Jestem w Lublinie po dość męczącej nocną porą podróży. Następnego dnia mam spotkanie z kadrą naukową Wydziału Pedagogiki i Psychologii UMCS. Włączam telewizor o godzinie 00.30, by dowiedzieć się, jakiej mogę spodziewać się tego dnia pogody, gdy pojawia się w programie TVP2 blok reklamowy. Gdybym był w domu, to w ogóle nie zwróciłbym nań uwagi, gdyż nie znoszę reklam ani w tv, ani w Internecie, ani w radiu, ani w prasie. Jak czegoś potrzebuję, a odczuwam brak informacji, to wiem, gdzie ją znaleźć. Nie musi mi wydawca „wciskać kitu”, bo przecież duża część reklamowanych produktów należy do najmniej wartościowych, dlatego trzeba się jakoś ich pozbyć.

Jakież było moje zdziwienie, kiedy w bloku reklamowym przed projekcją - znakomitego zresztą filmu fabularnego reż. Doroty Kędzierzawskiej p.t. „Wrony” (polecam go pedagogom społecznym i teoretykom wychowania!!! a zatem i studentom pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej, społecznej, pracy socjalnej itp.) – pojawił się spot reklamowy Ministers…