wtorek, 20 listopada 2012

Pedagogiczny wierszyk o Januszku

Waldemar Pawlak zgłosił rezygnację z funkcji w rządzie po przegranych wyborach na prezesa PSL z kontrkandydatem Januszem Piechocińskim. Tuż po tej decyzji stwierdził:
- Jeżeli większość kandydatów na zjazd uznała, że Janusz Piechociński będzie lepszym robotnikiem, to niech się bierze do roboty.

Takie honorowe podejście do sprawy zainspirowało mnie do napisania ballady o Januszku. Jest ona tym bardziej na czasie, że jutro są imieniny Janusza, także mojego Przyjaciela, któremu ten wiersz dedykuję, by takich Januszków nie miał wokół siebie.
Janusz Moos – dyrektor Łódzkiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego w Łodzi jest totalnym zaprzeczeniem cech opisanej poniżej postaci.
Życzę mu z tego miejsca dużo zdrowia, kontynuowania pedagogicznej pasji i unikania cynicznych Januszków.



Wierszyk o cynicznym Januszku
--------------------------------------
Weź się Janusz do roboty
boś się woził do tej pory
Jesteś szefem, stąd kłopoty.
Pod oczami masz już wory?

Ktoś od ciebie wciąż chce czegoś,
Narzekają z każdej strony.
Do roboty idź kolego
Czasu będzie mniej dla żony.

Twój stoicki sposób bycia
Co pozwalał sycić ego
Zamknął pewien etap życia
Bierz do pracy się kolego

Firma pada, same straty
A ty wciąż udajesz Greka
Zewsząd wciąż dostajesz baty
Nic dobrego cię nie czeka

Blednie gwiazda twojej roli
Nic ci ciągle nie wychodzi
Weź do pracy się, powoli
Bo tak lenić się nie godzi.

Twa szefowa wkrótce wraca
I zobaczy, coś zawalił
Janusz! To jest twoja praca!
Po coś się do funkcji palił?

Musisz wreszcie się postarać
Zrobić coś na konto swoje
Pracą się nie lubisz parać
Ty i Ego - jest was dwoje.

Odsłoniłeś swoje wady
Pełniąc funkcję kierowniczą
Czas na pracę. Nie ma rady
Bo klienci się nabzdyczą.

Już nie każdy chce z Januszem
współpracować dla kariery.
Chcesz? Zasuwaj. Ja nie muszę
Jestem wobec niego szczery.

O kim mowa jest, kolego?
Kto, do kogo tak się zwraca?
Pawlak do Pachocińskiego?
Jakie Ego, taka praca?

Powie wam to każda wróżka:
Nie ma takiej firmy w świecie,
by ktoś nie miał wad Januszka.
pełno bowiem ich na świecie.

2 komentarze:

  1. Miło jest wejść na stronę Pana Profesora i zostać zaskoczonym tak humorystycznym akcentem. Fraszka zgrabna i formalnie i pouczająca...ooojjjj coś mi się wydaje, że w szufladzie pod biurkiem u Pana więcej takich fraszek by się znalazło. Nie wiem jak inni ja liczę na więcej.

    Dariusz





    OdpowiedzUsuń
  2. Przepraszam, że ja włączam się z inną tematyką (wierszyk zręczny i zmyślny, gratuluję!), ale niedawno zamieszczał Pan post, w którym pojawiły się krytyczne słowa pod adresem nieskutecznego (czytaj: bezsensownego) nadzoru pedagogicznego wraz z postulatem likwidacji kuratoriów. Post już zniknął w archiwum "starsze", a ja chciałam dorzucić do tego jeszcze taki link:

    Raport NIK http://www.nik.gov.pl/plik/id,4355,vp,5551.pdf

    Pozdrawiam Czytelników bloga!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.