wtorek, 15 maja 2012

W poszukiwaniu pedagogicznego arché


to tytuł rozprawy naukowej Andrzeja Ryka z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, który opublikował ją w Wydawnictwie Naukowym tego Uniwersytetu z podtytułem: "Zarys systemów pedagogicznych". Nie ukrywam, że lubię czytać tego typu rozprawy naukowe, gdyż wpisują się one w bardzo rzadko prowadzone w humanistyce, a w naukach o wychowaniu w szczególności, badania podstawowe, nawiązujące do fundamentalnych przesłanek pedagogiki jako dyscypliny naukowej. Można nie zgadzać się z niektórymi tezami Autora, ale warto prześledzić tok jego dociekań oraz miejscami wciągającą głębię narracji, która jest wynikiem trudnych studiów historyczno-problemowych istotnej dla podjętego tematu literatury przedmiotu.

Andrzej Ryk wprowadza bardzo potrzebne wątki dociekań związane ze sposobem rozumienia arché w ujęciu filozoficzno-pedagogicznym, przywołuje spór o paradygmatyczność nauk, w tym także nauk o wychowaniu oraz ukazuje implikacje badań współczesnych na styku tak filozofii, jak i pedagogiki. Sam lepiej „czuje się” w analizach filozoficznych, niż pedagogicznych. Prowadzona przez niego narracja jest zdecydowanie bogatsza i głębsza źródłowo w filozofii, co nie jest bez znaczenia dla pedagogów, wzbogacając ich refleksję przede wszystkim w wymiarze epistemologicznym. Znakomicie odzwierciedlają to także tytuły poszczególnych rozdziałów i ich zawartość:

1. Od filozofii do pedagogiki

2. Ogólne pojęcie systemu oraz jego podstawowe elementy

3. Próba wyeksponowania podstawowych systemów pedagogicznych

3.1. System pedagogiki esencjalistycznej

3.2. System pedagogiki podmiotowej (dramatu)

3.3. System pedagogiki przedmiotowej (adaptacyjno-społeczny)

3.4. System pedagogiki konstruktywistycznej

3.5. Deklaratywna systemowość pedagogiki ponowoczesnej (dekonstruktywnej)

4. Podstawowe rekapitulacje.

Autor ciekawie wyjaśnia istotę podstawowych pojęć dla tematu swojej rozprawy, jak arché czy system pedagogiczny, przyczyniając się do porządkowania rzeczywistości pedagogicznej. Znaczące jest we współczesnych analizach myśli pedagogicznej konstruowanie systemów wiedzy pedagogicznej, które różnicują ją w zależności od źródłowego dla każdego jej nurtu kierunku filozoficznego (ujęcie za G.L. Gutkiem). Próby rekonstruowania podstawowych dla poszczególnych ujęć filozoficznych systemów pedagogicznych są pogłębieniem ich głównie z filozoficznej perspektywy, pozostawiając pedagogom możliwość ich dopełnienia. Nie można ich zatem nazywać systemami pedagogicznymi, ale filozoficznymi, których adresatem jest pedagogika. Mamy zatem książkę, która - w odróżnieniu od przywoływanego tu Geralda L. Gutka - jest interesującą filozofią dla pedagogów, aniżeli filozofią pedagogiczną w ujęciu systemowym.

Jak pisze A. Ryk w zakończeniu rozprawy: (...) prezentowana monografia nie rości sobie prawa do wyczerpania zadanego tematu. Autor traktuje ją jako głos w jakże ważnej dyskusji dotyczącej pedagogiki w dobie współczesnej. Owa debata wydaje się wciąż szczególnie trudna, gdyż nadal wielu pedagogów prezentuje raczej hermetyczną niż hermeneutyczną postawę w stosunku do rozumienia prawdy o człowieku.Samo bowiem ścieranie się - często tak bardzo przeciwstawnych sobie systemów ideowych myśłenia o pedagogice i w pedagogice - nie jest samo w sobie złe. Pedagogiczne systemy - oparte na jakimś rodzaju wydobytego arché - nie tylko powinny odzwierciedlać stałe i niezmienne prawdy o człowieku, ale również uwzględniać często nowy kontekst - horyzont, w jakim temu człowiekowi przyszło żyć". (s.307)

Warto sięgnąć po tę lekturę, która wynagradza nam poświęcony jej czas rekonstrukcją podstawowych systemów pedagogicznej myśli o filozoficznej inspiracji jako zasadniczych rodzajów pedagogicznego arché.

7 komentarzy:

  1. Szanowni Państwo;
    Miło, będzie przeczytać powyższe działo tym bardziej, iż wydaje mi się że jest stosunkowo mało publikacji poruszających problematykę związku filozofii z pedagogiką. Wydaje się, że w podobnym humanistycznym duchu została napisana książka pt. Nauczyciel na polach humanizacji edukacji, Której autorem jest Jerzy Prokopiuk zapewne znana wielu blogowiczom.
    Pozdrawiam Andrzej

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie w zamyśle autora ma to być praca habilitacyjna. Zawsze mnie zastanawia, dlaczego ktoś w tytule książki używa terminów z języka, którego nie zna? 'Arche' to starogrecki rzeczownik rodzaju żeńskiego, tytuł książki powinien więc brzmieć: W poszukiwaniu pedagogicznej arche. I później się ludzie dziwią, że tzw. poważni uczeni śmieją się z głupoty i nieuctwa pedagogów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W humanistyce nie ma jednego znaczenia danej kategorii pojęciowej. W tej rozprawie Andrzej Ryk przytacza rózne sposoby rozumienia tego pojęcia, także te rodzaju żeńskiego, ale on sięgnął do kategorii arche na oznaczenie "prapoczątku", warunku przedmiotowego dla physis. To pojęcie ma rodzaj męski. Jego synonimy sa rodzaju żeńskiego (np. zasada, władza, przyczyna), ale jedno nie wyklucza drugiego, więc nie ma powodu do wyniosłej krytyki.

      Usuń
    2. 'Arche' to jedno z najważniejszych i najbardziej wieloznacznych greckich pojęć filozoficznych. Nie idzie tu o formy gramatyczne jego polskich odpowiedników. Rzecz w tym, że kolega Ryk w TYTULE swojej książki robi RAŻĄCY błąd syntaktyczny. Moim zdaniem to kompromituje autora, a szkoda, bo może książka jest ciekawa (nie wiem, jeszcze nie czytałem).

      Usuń
    3. A ja zgadzam się z Prof. Śliwerskim co do interpretacji problemu. Często bowiem zdarza się, że warstwa semantyczna języka wpływa na jej warstwę syntaktyczną i na odwrót. Nie dostrzegać tego zjawiska (znanego zresztą w nauce o języku) to tak jakby twierdzić, że filozofia ma wpływ na nauki szczegółowe, ale im już nic do filozofii. Co jest przecież absurdem. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Panie Profesorze, proszę wybaczyć, że o sprawie piszę akurat tutaj...proszę jutro kupić PRZEKRÓJ pnr.20 (w środę będzie już nowy). Jest tam bowiem bardzo interesujący artykuł redaktorki Patrycji Dołowy "Szkolnictwo coraz niższe, Uczelnie nędzy" poświęcony właśnie szkolnictwu wyższemu. Autorka stawia w swoim artykule bardzo ciekawe a nawet kontrowersyjne tezy...z niecierpliwością czekam na Pana komentarz...
    dla prowokacji fragment

    "W dzisiejszym systemie Profesor to ciut więcej niż kasjer w banku, ale zdecydowanie mniej niż przełożony kasjera..."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Artykuł jest tu:
      http://www.przekroj.pl/artykul/815910,874125-Szkolnictwo-coraz-nizsze.html

      Usuń

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.