Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

czwartek, 12 stycznia 2012

Parametryczna niepewność i wątpliwości prawne

Coraz częściej pytają młodzi naukowcy, w których czasopismach mają publikować swoje artykuły, wyniki i omówienia prowadzonych badań, polemiki naukowe itp. by były częścią uznawanego przez różne gremia oceniające (np. władze rodzimych jednostek akademickich, MNiSW, NCN, CK) ich dorobku naukowego. Problem polega jednak na tym, że krążą nieoficjalne informacje na temat różnych kryteriów ocen parametrycznych, tylko nie są one jeszcze opublikowane. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego pinformowało o tym, że (...) dla potrzeb przyszłej kompleksowej oceny jakości działalności naukowej lub badawczo-rozwojowej jednostki naukowej stosownie do zapisów art. 42 ust. 5 ustawy z dnia 30 kwietnia 2010 r. o zasadach finansowania nauki (Dz. U. Nr 96 poz. 615 oraz z 2011 r. Nr 84, poz. 455), opracowano nowy system kryteriów i zasad oceny czasopism naukowych.

Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego będzie publikował na stronie internetowej Ministerstwa, regularnie raz do roku wykaz czasopism punktowanych, który będzie składał się z trzech części:
1.A - czasopisma z obliczonym współczynnikiem wpływu (Impact Factor - IF), umieszczone w bazie Journal Citation Reports (JCR)
2.B - czasopisma nieposiadające obliczonego IF;
3.C - czasopisma umieszczone w bazie European Reference Index for the Humanities (ERIH).
(...)

Ocena czasopism wydawanych za granicą, zgłoszonych do ewaluacji przez MNiSW, będzie odbywała się na tych samych zasadach, co ocena czasopism polskich."

Opublikowany został także list prof. Macieja Banacha, podsekretarza stanu w MNiSW, z dnia 24 listopada 2011 r., do redaktorów naczelnych i wydawców czasopism naukowych (http://www.nauka.gov.pl/fileadmin/user_upload/Finansowanie/finansowanie_nauki/Lista_czasopism/20111124_list.pdf), w którym zobowiązuje redaktorów czasopism naukowych do składania za pomoca generatora stosownych wniosków o ich rejestrację.

Z taką praktyką polermizuje środowisko prawników, które na podstawie ekspertyzy prof. dr hab. Huberta Izdebskiego zwraca uwagę na kilka kwestii. Przytoczę część z nich, gdyż powinny zainteresować tak pedagogów, jak i przedstawicieli innych dyscyplin nauk humanistycznych i społecznych.

1. "Nie ulega wątpliwości, że dla różnych potrzeb (w szczególności finansowanie nauki, ocena spełniania przez jednostkę organizacyjną ustawowych wymagań uzyskania uprawnień do nadawania stopnia naukowego doktora lub stopnia naukowego doktora habilitowanego, ocena osiągnięć kandydata do stopnia albo tytułu naukowego oraz ocena okresowa) występuje potrzeba wprowadzenia określonych obiektywnych kryteriów oceny - w tym kryteriów oceniania osiągnięć poprzez przypisanie określonej liczby punktów miejscu publikacji.

2. Potrzebę tę od dawna odczuwały – i zaspokajały – środowiska nauk ścisłych, technicznych czy medycznych, czyniąc to na zasadzie konsensu i samoregulacji. Konsensualnie przyjęta praktyka tych środowisk naukowych wiąże się z ich coraz szerszym włączeniem w obieg międzynarodowy, w tym nierzadko z koniecznością ogłaszania wyników badań w językach obcych, niekoniecznie zresztą jedynie w języku angielskim.

Nie dotyczy to jednak, poza niektórymi tylko specjalnościami, m.in. naukowego środowiska prawniczego, które ze względu na przedmiot badań, którym jest prawo pozytywne, nadal mające, mimo postępu procesów globalizacji i europeizacji, charakter narodowy, ma odbiorców wyników badań w danym kraju, w języku urzędowym tego kraju. W tym zakresie, wskazana potrzeba publikowania w języku polskim współgra również z ogólnymi zasadami ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz.U. z 2011 r. Nr 43, poz. 224 z późn.zm.), a przede wszystkim jej aksjologią wyrażoną w preambule. Dodatkowo trzeba wskazać, że – ze względu na nasze umiejscowienie w tradycji prawa kontynentu europejskiego – występuje wciąż tradycja publikowania w języku niemieckim albo w języku francuskim, a w odniesieniu do przedstawicieli historii prawa rzymskiego także w języku włoskim, przy czym języki te odgrywają w sferze międzynarodowego obrotu prawoznawstwa rolę o wiele większą niż w większości innych dziedzin nauki. Środowisko ma również, czego dowodzą, w szczególności, opinie wyrażane przez „superrecenzentów” Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów, i bez systemu punktowego ustaloną wiedzę co do waloru miejsca określonej publikacji – co nie oznacza, że nie ma w ogóle potrzeby ustalenia dla celów informacyjnych odpowiedniego wykazu czasopism naukowych; za najbardziej powołany do merytorycznego działania w tym zakresie należy uznać Komitet Nauk Prawnych PAN.

3. Wszystkie odpowiednie bazy danych (jak JCR czy ERIH) powstały i są prowadzone przez podmioty niepubliczne, na zasadzie samoregulacji środowiskowej, bowiem mogą one mieć odpowiedni autorytet jedynie na zasadzie konsensualnej. Oznacza to istotną trudność przełożenia tego sposobu (także gdy idzie o indeksy cytowań) obiektywizowania oceny osiągnięć naukowych na formalne wymagania prawa – a więc nadawania odpowiednim bazom danych i standardom mocy prawnie obowiązującej.

Ustalona na podstawie dawnych przepisów punktacja jest, w konsekwencji, stosowana – i to w zakresie nieobjętym tymi przepisami – do oceny okresowej jeżeli przewidują to statuty uczelni i akty wydane na ich podstawie, a do oceny osiągnięć naukowych (jednostek organizacyjnych lub indywidualnych) jedynie na zasadzie konsensu danego środowiska (np. odpowiedniej sekcji Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów – z tym że nie było i nie ma takiego konsensu (bowiem nie odczuwano dotąd potrzeby w tym zakresie) w Sekcji Nauk Humanistycznych i Społecznych, w której występują nauki prawne).

4. Na podstawie obowiązujących do 1 października 2010 r. przepisów dotyczących finansowania nauki (§ 4 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 17 października 2007 r. w sprawie kryteriów i trybu przyznawania oraz rozliczenia środków finansowych na działalność statutową – Dz.U. Nr 205, poz. 1489 z późn.zm.) Minister ogłaszał w formie komunikatu wykaz wybranych czasopism wraz z liczbą punktów za umieszczoną w nich publikację naukową. Wobec utraty mocy podstawy prawnej do wydania rozporządzenia (tj. art. 11 ust. 7 ustawy z dnia 8 października 2004 r. o finansowaniu nauki) oraz braku umożliwiającego dalsze jego stosowanie przejściowego przepisu w ustawie z dnia 30 kwietnia 2010 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące system nauki (Dz.U. Nr 96, poz. 620 z późn.zm.), zniknęła podstawa prawna do publikowania powołanych komunikatów; ostatni, jako ujednolicony wykaz czasopism punktowanych, ma datę 25 czerwca 2010 r.
Ustalona na podstawie dawnych przepisów punktacja jest, w konsekwencji, stosowana – i to w zakresie nieobjętym tymi przepisami – do oceny okresowej jeżeli przewidują to statuty uczelni i akty wydane na ich podstawie, a do oceny osiągnięć naukowych (jednostek organizacyjnych lub indywidualnych) jedynie na zasadzie konsensu danego środowiska (np. odpowiedniej sekcji Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów – z tym że nie było i nie ma takiego konsensu (bowiem nie odczuwano dotąd potrzeby w tym zakresie) w Sekcji Nauk Humanistycznych i Społecznych, w której występują nauki prawne).

5. W art. 44 ust. 2 ustawy z dnia 30 kwietnia 2010 r. o zasadach finansowania nauki (Dz.U. Nr 96, poz. 615 z późn.zm.) znajduje się – także bardzo ogólna jak w, mającym jednak inny zakres przedmiotowy, art. 11 ust. 7 poprzedniej ustawy – podstawa prawna do wydania rozporządzenia, w którym możliwe byłoby wprowadzenie unormowania zbliżonego do obowiązującego do 1 października 2010 r. Rozporządzenie takie nie zostało jednak do tej pory wydane.
Ostatnie działania Ministerstwa w tym zakresie (jak list Podsekretarza Stanu prof. Macieja Banacha z dnia 24 listopada 2011 r.) wraz z informacją o nowym systemie kryteriów i zasad oceny czasopism naukowych są dokonywane w powołaniu się na art. 42 ust. 5 ustawy o zasadach finansowania nauki (Podstawowymi kryteriami kompleksowej oceny jakości działalności naukowej lub badawczo-rozwojowej jednostek naukowych jest ocena

(1) poziomu naukowego prowadzonych badań naukowych lub prac rozwojowych;

(2) efektów działalności naukowej w odniesieniu do standardów międzynarodowych - w tym zwłaszcza publikacje autorstwa pracowników jednostki naukowej w renomowanych wydawnictwach oraz monografie naukowe, opracowane nowe technologie, materiały, wyroby, systemy i usługi, wdrożenia, patenty, licencje i prawa ochronne na wzory użytkowe, a także ocena znaczenia działalności jednostki naukowej dla rozwoju nauki w skali międzynarodowej oraz wzrostu innowacyjności w skali kraju, a w zakresie twórczości artystycznej aktywny udział w międzynarodowych wystawach, festiwalach, wydarzeniach artystycznych, plastycznych, muzycznych, teatralnych i filmowych) – jednakże przepis ten, który oczywiście może wyznaczać standardy wszelkich prac przygotowawczych, nie może mieć, także jako wyznacznik treści rozporządzenia, które ma być wydane na podstawie art. 44 ust. 4, samoistnej treści normatywnej. Działania Ministerstwa trzeba zatem uznać jako działania przygotowawcze do wdrażania ewentualnych treści przyszłego rozporządzenia – dotyczącego statutowego finansowania jednostek naukowych.

6. Prawdopodobnie do tego przyszłego rozporządzenia odsyłają jednak w istocie obowiązujące przepisy dotyczące innych materii, a mianowicie przepisy ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz.U. Nr 65, poz. 595 z późn.zm.) w brzmieniu obowiązującym od 1 października 2011 r.:

- art. 11 ust. 2 (Warunkiem wszczęcia przewodu doktorskiego jest posiadanie wydanej lub przyjętej do druku publikacji naukowej w formie książki lub co najmniej jednej publikacji naukowej w recenzowanym czasopiśmie naukowym o zasięgu co najmniej krajowym, określonym przez ministra właściwego do spraw nauki na podstawie przepisów dotyczących finansowania nauki […]);

- art. 13 ust. 2 (Rozprawa doktorska może mieć formę maszynopisu książki, książki wydanej lub spójnego tematycznie zbioru rozdziałów w książkach wydanych, spójnego tematycznie zbioru artykułów opublikowanych lub przyjętych do druku w czasopismach naukowych, określonych przez ministra właściwego do spraw nauki na podstawie przepisów dotyczących finansowania nauki […]).

7. Nieco odrębnie należy potraktować przepisy § 3, wydanego na podstawie ogólnego upoważnienia art. 16 ust. 4 omawianej ustawy, rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 1 września 2011 r. w sprawie kryteriów oceny osiągnięć osoby ubiegającej się o nadanie stopnia doktora habilitowanego (Dz.U. Nr 196, poz. 1165), zgodnie z którym kryteria oceny w zakresie osiągnięć naukowo-badawczych habilitanta obejmują – w obszarze nauk społecznych, do którego należy dziedzina nauk prawnych: autorstwo lub współautorstwo publikacji naukowych w czasopismach znajdujących się w bazie Journal Citation Reports (JCR) lub na liście European Reference Index for the Humanities (ERIH). (...)


Prawnicy zatem wnioskują, by zawieszono w stosunku do czasopism prawniczych, niemający do tego obecnie podstawy prawnej, proces parametryzacji czasopism naukowych, a przede wszystkim wnioskują o dokonywanie wszelkich ustaleń w tym zakresie w ścisłej współpracy z reprezentacjami naukowego środowiska prawniczego, w szczególności Komitetu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk. Nie ulega watpliwości, że Komitet Nauk Pedagogicznych PAN podejmie tę kwestię także na swoim najbliższym posiedzeniu.

Przypominam, że Lista czasopism punktowanych znajduje się na stronie:

http://www.nauka.gov.pl/finansowanie/finansowanie-nauki/dzialalnosc-statutowa/ocena-jednostek-naukowych/lista-czasopism-punktowanych/

Wybierajcie zatem w pierwszej kolejności te właśnie czasopisma!

6 komentarze:

  1. W środę wieczorem zmarła prof. Hanna Świda-Ziemba - socjolog, wykładowca akademicki, działaczka opozycyjna w czasach PRL - potwierdził Instytut Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego.
    http://wiadomosci.onet.pl/wiadomosci/zmarla-byla-opozycjonistka-hanna-swida-ziemba,1,4996368,wiadomosc.html

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. A co z tymi, co zaczynali zbierać i publikować z 8 lat temu, czemu im zmienia się zasady???

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Trzeba o to pytać panią minister. Cóż ja mogę w tej sprawie powiedzieć? Tak w Polsce konstruuje się prawo. Mogliśmy zmienić tych, co to czynią.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. To smutna wiadomość, bo prof. Hanna Świda- Ziemba wspierała także pedagogów swoimi badaniami nad młodzieżą i systemem jej wartości.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Z tymi zmianami anonomowy ma rację.
    Jest to nieuczciwe postępowanie wobec tych, którzy zaczynali "zbieractwo" kilka lat wstecz. Celowo piszę "zbieractwo" bo mierżą mnie dyskusje ludzi, kórzy zamiast pracować, ścigają się w pisaniu pod dyktando. Kto, gdzie, jak , za ile.

    Sama zmiana z publikacjami nie denerwuje mnie tak bardzo, jak bałagan jej towarzyszący.

    Większość ludzi nie wie, co ma czynić - wyjątkiem są nauki ścisłe, gdyż tam już od dawna wymogiem np. otworzenia przewodu dokotrskiego jest publikacja wyników badań w renomowanym, najczęsciej anglojezycznym, czasopiśmie. Ale uwaga - pracownikom róznych jednostek badawczych PAN umożliwia się wyjazdy na seminaria zagraniczne, pomaga w zdobyciu wizy czy stypendiów (jeżeli oczywiście dany doktorant ma z czym pojechać - to osobna kwestia). Ale badania prowadzone np. w Instytucie Biologii Doświadczalnej są uniwersalne - polscy naukowcy z osiagnięciami nie mają dylematu gdzie publikować. Tak jak moja koleżanka, odpowiedzialna za niewielki wycinek badań nad lekiem na schizofrenię. Ona nie rozumie, nad czym dyskusja. Badania się udały, wyjechała z raportem do Stanów, po kilku zmianach naniesionych wskutek nieprzychylnych recenzji wyniki opublikowano. I tak mamy młodego doktora z osiagnięciami, z szansami na przyszłość.

    Niestety na pedagogice tak nie jest. Jeszcze do niedawna panowała zasada "radź sobie, doktorze/dokotrancie, sam" - z wyjątkami oczywiście. Stąd te pseudokonferencje i wydawane masowo publikacje zbiorowe, w których jest i mydło i powidło...

    Nie rozumiem zmian planowanych i wdrażanych odgórnie, z założenia, bez konsultacji ze środowiskiem. Jednej miary nie da się przyłożyc do wszystkich dziedzin. Szkoda, że nie każdy to rozumie :( jeżeli p. Minister chciała wdrożyć taką zmianę powinna poprzedzić ją gruntowną analizą i konsultacjami - np. z KNP PAN. A nastepnie, jeżeli zmiana jest słuszna, przed wprowadzeniem jej w życie, powinno się wszystkich zaainteresowanych poinformować co, jak gdzie i kiedy. Z uwzględnieniem interesu tych, którzy dorobek "zbierali" na starych zasadach.
    Tak, żeby każdy promotor prac doktorskich mógł udzielić fachowej pomocy (a przede wszystkim informacji) doktorantom. A każdy dokotr wiedział co ma robić. Inaczej pozostaje tylko prosić prof. Sliwerskiego o pomoc:(

    A co by było, gdyby tego bloga nie było????
    M@łgorzata

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Znajomy profesor poleca artykuł, który jest przekładem tekstu: The Corruption of Science in America, wykonanego przez polskich tłumaczy z grupy QFG – edytorzy blogu PRACowniA.
    Materiał ten został opublikowany przez SOTT.NET – projekt Quantum Future Group, Inc – i jest jego własnością. Zezwala się na kopiowanie i publiczne rozpowszechnianie pod warunkiem podania oryginalnego źródła i autora oraz żródła przekład(http://pracownia4.wordpress.com/)

    OdpowiedzUsuń na zawsze