Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Definicje kluczowych pojęć dotyczących oceny osiągnięć prac naukowych

Nauczyciele akademiccy mają często problem nie tyle ze zrozumieniem, bo ten nie istnieje, ile z uzyskaniem wiarygodnych informacji na temat tego, jak definiowane są przez organ oceniający (agencja ratingowa, czyli KEJN) ich publikacje czy dorobek naukowy. Istotnie bowiem kryteria w tym zakresie ulegają zmianie i to, co jeszcze do niedawna nie było uznawane, punktowane, w nowym projekcie oceny parametrycznej jednostek naukowych już występuje, lub odwrotnie. Jedyną sensowną odpowiedzią powinna być: NIE WIEM, skoro nie zostało podpisane przez ministra odpowiednie rozporządzenie, albo kryteria oceny wytworóew pracy naukowej nie są jawne.

Jedni mówią, że będzie podpisane na dniach, inni, że dopiero za kilka miesięcy. Coś jednak już wiemy, a w każdym razie możemy się domyślać, że z dużym prawdopodobieństwem będzie wkrótce (prędzej czy później) obowiązywać także pedagogów. Cytuję zatem z tych dokumentów, oświadczeń lub projektów rozporządzeń:

1) Czym jest monografia naukowa?

Przez monografię naukową należy rozumieć recenzowane, spójne tematycznie opracowanie naukowe (minimum 6 arkuszy wydawniczych), opublikowane jako książka lub odrębny tom, przedstawiające jakieś zagadnienie w sposób oryginalny i twórczy. Do monografii zalicza się także publikowane tłumaczenia publikacji zagranicznych wraz z opracowaniem redakcyjnym, wydawnictwa źródłowe, leksykograficzne, tematyczne encyklopedie i leksykony, a także komentarze do ustaw, słowniki bio- i bibliograficzne, bibliografie, katalogi zabytków muzycznych.

Za monografię uznaje się: edycje tekstów źródłowych, leksykografie oraz atlasy i mapy wieloaspektowe. Ponadto, monografia powinna zawierać bibliografię naukową. Za monografię nie uznaje się monograficznych artykułów opublikowanych w czasopismach, skryptów akademickich, powieści, zbiorów poezji, zbiorów opowiadań i reportaży, pamiętników, dzienników itp. Do oceny nie można przedstawiać wznowień.

Przez „rozdział w monografii” rozumie się opracowanie naukowe o objętości co najmniej pół arkusza wydawniczego lub odrębną mapę. Liczba punktów uzyskanych przez jednostkę łącznie za rozdziały zamieszczone w wieloautorskiej monografii nie może przewyższać liczby punktów przyznawanych za monografię naukową. Liczba monografii nie może przekraczać 10% wszystkich publikacji przedstawionych do oceny. W przypadku wieloautorskiej monografii o nieokreślonych autorach rozdziałów stosuje się odpowiednio zasady określone w przypisie nr 2, dotyczące przyznawania punktów za publikacje wieloautorskie.


2) Jak będą oceniane monografie lub zawarte w nich rozdziały?


* Autorstwo monografii w języku kongresowym - 25 pkt

* Autorstwo monografii w języku polskim - 20 pkt

* Autorstwo rozdziału w monografii w języku kongresowym - 4 pkt

* Autorstwo rozdziału w monografii w języku polskim - 2 pkt

* Redakcja monografii w języku kongresowym - 5 pkt

* Redakcja monografii w języku polskim - 3 pkt

Odnotowujemy zatem pewną zmianę na korzyść w naukach społecznych i humanistycznych, a mianowicie docenianie redakcji monografii w języku polskim czy kongresowym. Dotychczas ten rodzaj pracy naukowej nie był punktowany. Nie ulega wątpliwości, że w jakiejś mierze "nie opłaca się" pisać tekstów do prac zbiorowych, gdyż można zań uzyskać zaledwie 2 punkty, podczas gdy druk monografii może trwać dłużej, niż naukowego czasopisma, które ma wyższą punktację (najniższa liczba punbktów na liście czasopism punktowanych przez MNiSW to 2 pkt.), ale jak ktoś zamieści w pracy zbiorowej 3 artykuły, to uzyska już 6 pkt, jak opublikuje swój rozdział w języku kongresowym, to otrzyma zań juz 4 pkt. Zarobia na tym tłumacze, a stracą zapewne czytelnicy rozpraw z humanistyki czy nauk społecznych, do których ich treść powinna być adresowana. Jak autor opublikuje w monografii zbiorowej swój tekst po francusku czy niemiecku, a poruszonym w nim problemem byliby zainteresowani pedagodzy znający tylko język angielski czy hiszpański lub włoski, to niestety, ale nie skorzystają z niego. Ba, naukowcy mogą być zainteresowani redagowaniem prac w języku kongresowym, bo otrzymają z tego tytułu nie 3 pkt., tylko 6 pkt., a więc tyle samo, ile uzyskaliby, gdyby mieli wydać w niej co najmniej trzy rozdziały po polsku.

Już słyszę o tym, jak niektórzy zamierzają kombinować, by wydłużać objętość tekstu zbyteczną paplaniną, byle tylko uzyskać odpwoeidni wskaźnik ilości arkusza wydawniczego. Jak ktoś chce śledzić koleje losów ministerialnych projektów, to musi stracić na to dużo czasu, gdyż są dobrze rozproszone.

3) Ile wynosi arkusz wydawniczy?

Arkusz wydawniczy – jednostka obliczeniowa stosowana w wydawnictwie w celu określenia objętości zawartości treściowej (tekstowej i graficznej) publikacji. Wchodzi w to zarówno wkład autora (lub tłumacza) czyli tzw. arkusz autorski, jak i cały pozostały materiał stworzony lub nadzorowany przez redakcję, o ile nie pochodzi od autora (wstęp, komentarze, recenzje, przedmowy, posłowia, motta, cytaty, indeksy, skorowidze, spis treści, bibliografie, tytuły i śródtytuły, przypisy, paginy, dwójka lub czwórka tytułowa książki (i ew. inne strony metrykalne), zawartość okładki i obwoluty, itp.
Pamiętyajmy, że arkusz wydawniczy wynosi 40 000 znaków typograficznych (ze spacjami).


(źródło: Projekt z dnia 27.11.2011 - ROZPORZĄDZENIE MINISTRA NAUKI I SZKOLNICTWA WYŻSZEGO)z dnia .......................... 2011 r. w sprawie kryteriów i trybu przyznawania kategorii naukowej jednostkom naukowym).

5 komentarze:

  1. KEJN w grudniu zaproponował zmianę punktacji. W protokole 22/2011 wskazano: „Zmiana liczby punktów przyznawanych za autorstwo rozdziału w monografii w języku polskim lub w języku kongresowym (lub także w języku podstawowym dla danej dyscypliny – w załącznikach 3 i 6) odpowiednio z 2 pkt. i 4 pkt. na 4 pkt. i 5 pkt., co pozwoli na zachowanie proporcji istniejącej w punktacji monografii w zależności od wersji językowych (20 pkt. i 25 pkt.)”. Oraz uznano język włoski za język kongresowy. Źródło: http://www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/16/79/16795/20120113_PROTOKOL_nr_22_2011.pdf

    OdpowiedzUsuń na zawsze
    Odpowiedzi
    1. Tak, to kolejna propozycja KEJN zmiany punktacji ze względu na zachowanie proporcji. Ciekawe, jak będą się miały te proporcje do punktacji za artykuły w czasopisamch. Dwas artykuły półarkuszowe w czasopismie z listy ERIH, dają więcej punktów, niż za napisanie rozprawy monograficznej. I to jest chore!

      Usuń na zawsze
  2. Tak uśrednione- arkusz wydawniczy to circa 19 stron (przy standardowej czcionce i odstępach).
    Dobrze, że są te kryteria

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Skąd bierze się liczba 40 000 znaków, skoro arkusz wydawniczy to 22 znormalizowane strony, każda po 1 800 znaków. 22 x 1800 = 39 600 :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
    Odpowiedzi
    1. Według zarządzenia Ministra Kultury i Sztuki z dnia 19.06.1973 r. (Monitor Polski nr 28 z 1973 r., poz.176) arkusz wydawniczy obejmuje zarówno tekst autora (tłumacza) jak również karty tytułowe, międzyrozdziałowe, ilustracje oraz wszystkie pozostałe elementy publikacji zamieszczone przez wydawcę.
      Arkusz wydawniczy zawiera 40000 znaków typograficznych, bądź 700 linijek (wierszy) poezji, bądź 800 wierszy obliczeniowych (a 50 znaków), bądź 3000 cm kwadratowych powierzchni ilustracji lub przykładów muzycznych (zapisu nutowego). Uwzględnia on oprócz tekstu autorskiego tytuły, wstępy, komentarze, bibliografię, indeksy, żywą paginę, ogłoszenia itp. dodatki wydawnicze. Mierzy się nim ogólną objętość książki.
      (wg. Encyklopedia wiedzy o książce, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1971 r., str. 74; Filip Trzaska, Poradnik redaktora, WNiT, 1976, str.542-547, ABC wydawcy, EDE Poland, 1994, str. 47 )

      Usuń na zawsze