niedziela, 18 grudnia 2011

Wyższa szkoła habilitacji


w związku z prośbą środowiska akademickiego, by upowszechniać galerię wybitnych polskich uczonych, którzy habilitują się poza granicami kraju, przekazuję wiadomość, że oto w Katolickim Uniwersytecie w Rużomberku, na Wydziale Pedagogiczny uzyskali habilitację w dn. 12 grudnia br. łodzianie - dr Zbigniew Kazimierz Domżał (odborný asistent WSEZi NS Łodzi), który wygłosił wykład habilitacyjny pt. Sociálne a právne aspekty výučby náboženstva v súčasnosti v Poľsku oraz obornił swoją dysertację habilitacyjną pt. Protestantské školstvo na Dolnom Sliezku (do polovice XVII. stor.), analógie a sociálne súvislosti na Západnom Pomorí a v Saxónsku-Weimar oraz dr Urszula Anna Domżał (odborná asistentka WSEZiNS w Łodzi) wygłosiła wykład habilitacyjny pt. Morálne aspekty sociálnej práce oraz obroniła dysertację habilitacyjną pt. Hodnotový systém a štýl atribúcie u dôchodcov v domovoch sociálnej pomoci.

Trzecim Polakiem habilitującym się w tej uczelni był ks. dr Norbert Pikuła (odborný asistent WSFP Ignatianum w Krakowie), który wygłosił wykład habilitacyjny pt. Rola sociálneho pracovníka v prozdravotníckych opatreniach u starších osôb oraz obronił dysertację habilitacyjną pt. Kvalita života a potreba starostlivosti u starších ľudí prebývajúcich v zariadeniach s dlhodobou starostlivosťou.

Ciekawostką prawną jest to, że wydział, na którym zostały przeprowadzone powyższe awanse naukowe, nie posiada od dwóch lat uprawnień w tym zakresie. Słowacka Komisja Akredytacyjna nie przedłużyła ich tej jednostce uniwersyteckiej. Jak widać, co kraj, to obyczaj.

Można habilitowanym pedagogom składać już gratulacje wraz z życzeniami świątecznymi.

-----

W związku z pojawiającymi się, a przeze mnie już wielokrotnie prostowanymi komentarzami jakichś anonimowych osób, a zarazem na prośbę Katolickiego Uniwersytetu w Rużomberku wyjaśniam, co następuje.

Mój jakże pozytywny w intencji wpis o kolejnych habilitacjach Polaków w Katolickim Uniwersytecie w Rużomberku, został przez niektórych jego czytelników potraktowany nieadekwatnie do jego treści. Pod wpisem moich komentarzy do niego z datą:
20 grudnia 2011 13:46
20 grudnia 2011 13:51
20 grudnia 2011 14:40
20 grudnia 2011 16:15
są moje jednoznaczne i identyfikowane moim nazwiskiem wyjaśnienia, że Wydział Pedagogiczny KU w Rużomberku ma uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora habilitowanego w zakresie nauk społecznych(praca socjalna). Zgodnie z dekretem Ministra Nauki z dnia 20 lipca 2011 r. Katolicki Uniwersytet w Rużomberku posiada takie uprawnienia bez ograniczeń czasowych. Nie posiada natomiast uprawnień w dyscyplinie „pedagogika”, co powinienem był dodać, żeby nie było najmniejszych wątpliwości. Utracił je w wyniku akredytacji w 2009 r.

Każdy zatem zainteresowany habilitowaniem się z tej dyscypliny, może – spełniając uczelniane kryteria – uzyskiwać awans naukowy z pracy socjalnej podobnie, jak w dyscyplinie, którą przywołałem w swoim komentarzu, a mianowicie: ‘dydaktyka przedmiotowa” (odborova didaktika”).

Mój wpis tego nie dotyczył, ale także mogę oświadczyć: Nie jest prawdą, jakoby na Katolickim Uniwersytecie w Rożomberku dochodziło do wyłudzeń awansów naukowych w oparciu o nieuczciwe i kolesiowskie recenzje.

Jeśli ktoś tak uważa, to musi to udokumentować. Ja odnosiłem się jakiś czas temu, do rozpoznanego i udowodnionego rzeczowo, w oparciu o przedłożoną mi przez Władze Wydziału Pedagogicznego KU w Rużomberku dokumentację o dopuszczenie do kolokwium habilitacyjnego Polki, która składając fałszywe oświadczenia na temat swojego dorobku naukowego(te nie mogły być przedmiotem sprawdzenia przez członków komisji uczelnianej, bo nie dysponuje takimi możliwościami i musi polegać na zaufaniu do składanych przez kandydatów dokumentów jako zgodnych ze stanem prawnym), usiłowała awans naukowy bezczelnie wyłudzić. I to jest prawdą. Wiedzą o tym władze zarówno KU w Rużomberku, które współdziałały ze mną w zatrzymaniu postępowania habilitacyjnego nieuczciwej Polki, jak i rektor polskiej uczelni publicznej, w której jest zatrudniona i jest w niej nawet członkiem senatu. Nie do mnie należą dalsze kroki związane z tą sprawą.

29 komentarzy:

  1. za chwilę będą recenzować :) tych ludzi nawet nie da się "wygooglować" jeśli idzie o konferencje i publikacje

    OdpowiedzUsuń
  2. Zajrzałam do książki pod red. Z. Domżała i L.Witkowskiego pt. "Mediacja i pedagogika ako próba zaistnienia wspólnoty", którą wydał współredaktor i zarazem właściciel wydawnictwa (u siebie samego), a w niej jego artykuło mediacjach jako przedmiocie i wyzwnaiu... pedagogicznym... , który być może nadaje się do gazety typu Głos Wielkopolski, ale z nauką niewiele ma wspólnego. Zapewne lepiej pisze i publikuje poza granicami kraju, skoro tam został doceniony.

    OdpowiedzUsuń
  3. najgorsze jest to, że i habilitacje i doktoraty są na coraz niższym poziomie
    jestem przed hab, robię wg mnie rzetelnie i krew mnie zalewa, że wszyscy wiedzą, ministerstwo ma świadomość, a nie ma reakcji!
    niestety ma też świadomośc, że przy nowej procedurze habilitacyjnej, osoby takie pewnie okażą się mędrcami i będą w skupieniu pochylać się nad moją monografią habilitacyjną :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Przy nowej procedurze habilitacyjnej będzie raczej odwrotnie - niektórzy obecni mędrcy po habilitacji powinni się cieszyć, że zdążyli ją zrobić na starych zasadach. Zresztą już widać pospolite ruszenie w habilitacjach, byle załapać się na okres przejściowy i zdążyć na starych zasadach, bo na nowych będzie trudniej.

    OdpowiedzUsuń
  5. W bazie Nauka Polska nie ma żadnej informacji o rozwoju naukowym ks. dra N. Pikuły, podobnie, jak dra Z. Domżała. Natomiast jest informacja o jego żonie Urszuli Domzał, która w 2007 r obroniła pracę doktorską z historii pt. Opieka nad dzieckiem w inicjatywach państwa i organizacji pozarządowych w Polsce w latach 1919-1939 (wydała ją w wydawnictwie własnej szkoły). Promotorką jej pracy była wypromowana na Słowacji prof. Maria Jolanta Żmichrowska (pedagog). Państwo Domżałowie są historykami z wykształcenia, a nie pedagogami, ale habilitowali się z pedagogiki. Ich prace wydane we własnej oficynie wyższej szkoły, to m.in.:
    Filozofia biologii XIX wieku" - Urszula A. i Zbigniew Domżał, 2011; Trzynastowieczne skryptorium dokumentowe w Eldenie
    Domżał Zbigniew; Wielowymiarowość cierpienia"
    J. Binnebesel, J. Błeszyński, Z. Domżał; Krótka historia genezy genu Mendla" Z. Domżał; tenże, "Filozoficzne doktryny biologiczne w średniowieczu i do XVIII wieku"; tenże, Filozofia biologii w starożytności". Tak więc dorobek naukowy jest lokalny, własny, historyczno-filozoficzny. To zapewne było powodem, by habilitowac się na Słowacji. Tam nikogo nie obchodzi, o czym się pisze i gdzie się publikuje. Mają zupełnie inne normy.


    Jacek

    OdpowiedzUsuń
  6. Z sąsiedniego bloga

    Najgorzej trafić na nowych habilitowanych, co to dopiero dostali habilitowanego, są jak wściekłe psy, „udupią cię”, bo albo chcą się wykazać, albo sami tak długo czekali, więc niech i inni poczekają.

    http://okiembelfra.blogspot.com/2011/12/habilitacja-sowacja-i-inne-przypadki.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Všetko najlepšie k narodeninám drahý habilitoval lekárov
    P.S.
    Má táto škola (WSEZiNS) je teraz na slovenskom vyučovacím jazykom?
    pozdravy Zbyszko, Uli a Staszek

    OdpowiedzUsuń
  8. Proszę mi wybaczyć, że to nie jest autorski komentarz ale z pomocą Google Translate,postanowiłem przetłumaczyć tę radosną wiadomość dla tych, którzy mówią po słowacku.
    P.S
    A teraz idę przetłumaczyć swój doktorat
    Ahoj
    Zdenek

    Habilitačné vysoká škola
    v súvislosti s požiadavkou akademického prostredia, na podporu Galéria vynikajúcich poľských učencov, ktorí habilitują v zahraničí, som posolstvo, že je to na Katolíckej univerzite v Ružomberku, odbor školstva dostal habilitácia v dn. 12. decembra. Lode - Dr Zbigniew Kazimierz Domžale (NS WSEZi odborný asistent Lodž), ktorý predniesol prednášku habilitačné Pi. Právne obmedzenia a Sociálna aspekty výučby náboženstva v súčasnosti v poľskom dizertačnej a habilitačné obornił pá. Protestantské školstvo na Dolnom Sliezku (do polovice XVII. Stor.) Sociálna súvislosti analógiou a Pomorie Západnom Saxónsku AV-Weimar, a Dr Urszula Anna Domžale (Odborná asistentka WSEZiNS v Lodži) habilitačné prednášku pá. Morálne aspekty Sociálna dizertačnej práce habilitačnej práce a bránil pá. Hodnotový systém a štýl atribúcie U V domovoch Sociálna dôchodcov Pomocník.

    Tretí pól habilitującym v tejto škole bol Fr. Dr Norbert Pikula (odborný asistent WSFP Ignatianum v Krakove), ktorý predniesol prednášku habilitačné pá. Úloha sociálneho u pracovníka v prozdravotníckych opatreniach starších ľudí a obhájil habilitačné práce Pi. Život a potreba Kvalita starostlivosti v starších prebývajúcich Ludi v zariadeniach s dlhodobo starostlivosť.

    Právne zvláštnosťou je, že oddelenie, ktoré boli vykonané tieto vedeckého pokroku, nemá moc na dva roky v tejto oblasti. Slovenská Akreditačná komisia nie je rozšírená na jednotlivé univerzity. Ako môžete vidieť, čo je vlastnej krajiny.

    Teraz môžete podať habilitowanym pedagógmi gratulácie a priania Vianoc.

    OdpowiedzUsuń
  9. Warto być przyzwoitym tak w kraju, jak i poza granicami. Nie ma co szukać usprawiedliwień własnego beztalencia, braku pracy, braku publikacji. Jak ktoś intensywnie pracuje, to osiąga sukces. Musi jednak przestrzegać standardów pracy naukowej.

    Zbyszek

    OdpowiedzUsuń
  10. Pewnie, jak ktoś biega od szkółki do szkółki i tłucze po kilkaset godzin dydaktycznych, to nie ma czasu na bibliotekę, na studiowanie, czytanie, a więc i na pisanie. Narzekać za to potrafi. Jak baletnica. To niech sobie założy własną szkółkę, własne wydawnictwo, pisze i publikuje w niej co chce, a potem jedzie na Słowację. Koniecznie musi zainwestowac EURO.

    Jacek
    Sławek

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekamy na pracę habilitacyjną Zdenka na Słowacji, wówczas przetłuamczymy ją profesjonalnie i wydamy po polsku, jeśli okaże się intersującą.

    Olek

    OdpowiedzUsuń
  12. Stasek,v teto skole vyucuje dekan pedagogicke fakulty s Rużomberoku. Zde dekan vyucuje, a u neho sa habilituje.

    Vlasta

    OdpowiedzUsuń
  13. chyba się uzależniłem od tłumaczenia na słowacki;-)
    a oto post od Zbyszka

    To by malo byť dôstojné doma i v zahraničí. Neexistuje žiadny výhovorky beztalencia vlastné, bez práce, bez zverejnenia. Ako niekoho, kto tvrdo pracuje, dosahuje úspechy. Ale to sa musí dodržiavať štandardy vedeckej práce.

    Zbyszek

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę, że coraz więcej osób w kraju (albo poza?) posługuje się słowackim. A to Zdenek, a to Zbyszek. Jeszcze brakuje nam Mirka, Świrka i Zefirka.

    OdpowiedzUsuń
  15. Następna habilitacja w tej szacownej uczelni będzie obroniona na podstawie pracy habilitacyjnej "Przemoc symboliczna Żwirka i Muchomorka w kontekście niezależności światopoglądowej Krecika" i wykładu na temat "Etyczny wymiar jazdy na gapę po drogach zjednoczonej Europy. Od pedagogiki kanara do samowychowania".
    Po obronie koniecznie należy zorganizować obiad dla całej szacownej Rady (z knedlikami, jako potrawą obowiązkową).

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeżeli, Katolicki Uniwersytet w Rużomberku nie posiada uprawnień do nadawania stopnia doktora habilitowanego, to na jakiej podstawie powyższe habilitacje zostaną uznane przez Centralna Komisję ds.stopni i tytułów?
    O równości szans i elementarnej sprawiedliwości nie wspomnę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Tym, ktorzy tak intensywnie wypowiadają się na tym blogu szukając "atrakcji" w "nudnym" akademickim zyciu, którzy wypowiadają się drwiąco, kpiąco i sarkastycznie a już napewno anonimowo, też zapewne dużo czasu nie pozostaje na studiowanie, czytanie i porządne robienie habilitacji w Polsce?! Widzę, że niektórych ten blog juz uzależnił...od wylewania anonimowych ścieków i frustracji, a miał być miejscem poważnej debaty.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie trzeba znać języka słowackiego, by przeczytać na stronie KU w Rużomberku, że Państwowa Komisja Akredytacyjna tego kraju nie przewidziała zgody na habiltacje z pedagogiki:

    Akreditačná komisia posúdila spôsobilosť Katolíckej univerzity v Ružomberku uskutočňovať habilitačné konanie a konanie na vymenúvanie profesorov a Ministerstvo školstva SR priznalo KU právo uskutočňovať habilitačné konanie a konanie na vymenúvanie profesorov v požadovaných študijných odboroch:

    2.1.13 katolícka teológia (na Teologickej fakulte KU)
    Garant: prof. ThDr. Ľubomír Stanček, PhD.
    Spolugaranti: prof. ThDr. Cyril Hišem, PhD., doc. PhDr. ThDr. Štefan Lenčiš, PhD.

    3.2.2 teória a dejiny žurnalistiky (na Filozofickej fakulte KU),
    Garant: prof. Tadeusz Zasepa, PhD.
    Spolugaranti: prof. Peter Olekšák, PhD., doc. Milan Ligoš, CSc., m. prof. KU

    Pre žiadateľov o habilitačné a vymenúvacie konanie sú k dispozícii dva vnútorné predpisy KU: Kritériá KU pre habilitačné a vymenúvacie konanie a Metodický postup pri habilitačnom a vymenúvacom konaní.

    Žiadosti o začatie habilitačného alebo vymenúvacieho konania je potrebné zasielať predsedom Vedeckých rád fakúlt – dekanom fakúlt, na ktorých sa má konanie uskutočniť.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wydział Pedagogiczny może habilitować z dydaktyk zawodowych i pracy socjalnej. Zapewne habilitacje w/w osób są z którejś z tych dyscyplin wiedzy. W Polsce nie przeprowadza się przewodów naukowych z tych dyscyplin, dlatego wątpliwości i spory budzi to, na jakiej podstawie potwierdza się ich zgodność z dyplomami doktora habilitowanego w dziedzinie nauk społecznych, w dyscyplinie pedagogia. Nie jest to bowiem tożsame z pedagogiką społeczną, ani też z socjologią.

    1.1.10 odborová didaktika – teória vzdelávania náboženskej výchovy
    Garant: prof. ThDr. PaedDr. PhDr. ICDr. Mons. František Dlugoš, PhD.
    Spolugaranti: prof. ThDr. PaedDr. ICLic. Ján Duda, PhD., prof. Dr hab. Stanisław Bielecki

    3.1.14 sociálna práca
    Garant: prof. PhDr. Anna Žilová, PhD.
    Spolugaranti: prof. ThDr. PhDr. PaedDr.Ľubomír Pekarčík, PhD., doc. ThDr. Anton Adam, PhD.

    Pre žiadateľov o habilitačné a vymenúvacie konanie sú k dispozícii dva vnútorné predpisy KU: Kritériá KU pre habilitačné a vymenúvacie konanie a Metodický postup pri habilitačnom a vymenúvacom konaní. Ďalej Vyhláška MŠ o habilitačnom a inauguračnom konaní.

    Žiadosti o začatie habilitačného alebo vymenúvacieho konania je potrebné zasielať predsedom Vedeckých rád fakúlt – dekanom fakúlt, na ktorých sa má konanie uskutočniť.

    OdpowiedzUsuń
  20. Przytoczyłem te informacje, gdyż jakiś anonimowy krajan postanowił odnieść się do tego wpisu, z czego tylko część może ujrzeć światło dzienne, jako akademicko przyzwoita:
    "Panie Profesorze.
    Pisząc, że KUvR nie posiada uprawnień do nadawania habilitacji wprowadził Pan czytelników swojego bloga w błąd. Przecież mógł to Pan najpierw sprawdzić."

    Sprawdziłem i napisałem. Warto to odnotować.

    "A swoja drogą byłem tam, ponieważ bardzo zainteresował mnie temat rozprawy habilitacyjnej Pani dr Urszuli Anny Domżał. Praca ma empiryczny aspekt i powstała w oparciu o wyniki wieloletnich żmudnych badań prowadzonych w Domach Pomocy Społecznej na terenie całej Polski. Z wielką uwagą wysłuchałem wykładu habilitacyjnego. W komisji habilitacyjnej uczestniczyli oprócz uczonych słowackich trzej profesorowie tytularni z Polski.
    Pani Doktor gratuluje ogromnego wkładu w naukę i myślę, że wnioski z Pani badań wpisują się w prakseologiczny aspekt pracy socjalnej w Domach Pomocy Społecznej dla ludzi w podeszłym wieku.
    A wszystkim tym, którzy mają zamiar się habilitować proponuje zrobić to na Słowacji. Każdy ma prawo robić tam gdzie chce. Przecież habilitacja jest rodzajem samodzielności naukowej i nie powinna podlegać mechanizmom wpływu społecznego a przede wszystkim „społecznemu dowodowi słuszności”, zatem nie podlegajcie wściekłym nagonkom frustratów. Proszę pokazać mi oryginalny wkład profesorów i habilitowanych pedagogów w Polsce do nauki światowej - oni tylko się kimś zachwycają, powołują i cytują. Może wreszcie coś od siebie. A jeśli chodzi o Słowację to naprawdę jest piękna. Proszę mi wierzyć ilekroć tam jestem czuje się bardziej wolny niż w Polsce. Nie ma tam tzw. polskiego smrodu, jest większa samodzielność naukowa uczelni no i nie ma tam takiego starotworu jak KC czy CK.
    Pozdrawiam"

    Tu rzecz jasna podpisu nie ma. Nie jest to osoba będąca frustratem czy frustratką. ważne, że uwolniona jest od "smrodu", o czym już jedne z polityków mówił nawet w USA. Teraz mamy tego przykład w pedagogice, skrywanej za parawanem jedynie prawdziwej i naukowej twórczości. Szkoda, że nie możemy jej doświadczyć w kraju. Podziwialibyśmy być może bardziej. A tak to jestesmy pozbawieni możliwości obcowania z wielkością naukowych dokonań.

    Słowacja jest piękna. To prawda. Podtrzymuje tę ocenę w całej rozciągłości i są w tym kraju także wspaniali i wybitni naukowcy, opróczy tych mniej, którzy tak tam, jak i unas się zdarzają. Globalizacja.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie widzę w wpisie profesora niczego negatywnego. Wyższa szkoła habilitacji, to przecież wyższa szkoła jazdy. Bardzo pochlebne. Gratuluję habilitowanym, choć zastanawiam się, kto i na jakiej podstawie uznaje ich kwalifikacje naukowe, skoro w Polsce nie ma dla nich odpowiednika? Czy to znaczy, że są habilitowani tylko na Słowacji, bo u nas nie ma takiej dyscypliny naukowej? Dalczego ministerstwo nie zrobi z tym porządku? To minister nauki ustala dyscypliny naukowe. Może zatem zdecyduje, czy mozna honorować tego typu dyplomy w Polsce, czy nie? Być może nasi krajanie nie wiedzą, że ich dyplomy mają naukową wartość, ale tylko poza granicami kraju?

    OdpowiedzUsuń
  22. dlaczego komentarze sa recenzowane i selekcjonowane?

    OdpowiedzUsuń
  23. Te, które przekraczają granice norm moralnych i prawnych, nie są dopuszczane. To oczywiste. Smietnik trzeba znaleźć sobie w innym miejscu. Każdy komentarz jest recenzją, więc nie bardzo rozumiem, o co chodzi anonimowemu?

    OdpowiedzUsuń
  24. A kto ustala te "granice norm" szczególnie "moralnych" i tego, co jest "śmietnikiem" dyskursu? Nie widzę tu żadnej "oczywistości"...przepuszcza się jedne ataki, innych naduzyć jakby się (tendencyjnie czasem) nie zauważa... Nie mam zamiaru robić habilitacji na słowacji, ale naprawdę nie znacie słabych habilitacji w Polsce?

    OdpowiedzUsuń
  25. Do Anonimowego
    Z prawdziwym zainteresowaniem czytam każdy wpis na blogu Pana Profesora, ponieważ za każdym razem poruszony jest jakiś ważny problem. Ten blog jest miejscem poważnej debaty.
    Zapewniam Anonimowego, że mam też wystarczająco dużo czasu „na studiowanie, czytanie i porządne robienie habilitacji w Polsce”, i nie chciałabym czytać tu komentarzy, które przekraczają granice norm moralnych i prawnych. Uważam, że odrzucanie takich komentarzy świadczy o szacunku założyciela bloga do swoich czytelników (również tych anonimowych).

    OdpowiedzUsuń
  26. To proszę poczytać, że zauważa się w naszym kraju patologie akademickie. Zachęcam do odniesienia się do nich. Są słabe habilitacje w Polsce i te, jako takie, nie są dopuszczane do dalszego postępowania. Jeśli ten proces ma miejsce, a zapewne ma, to prędzej czy później, o czym już wielokrotnie pisałem, w wyniku ujawnienia tego przez CK jednostki "przepuszczające" niespełniające wymagania habilitacje, zostaną ukarane - zawieszeniem lub odebraniem im praw. Tak więc Anonimowy nie ma racji. Mój blog nie jest urzędową analizą zjawisk w środowisku akademickim czy oświatowym. Pisze o tym, o czym chcę, co mnie nurtuje, porusza, zaciekawia czy boli. Taka jest funkcja blogu. Analizy naukowe na temat szkolnictwa wyższego czy oświaty znajdzie anonimowy w - nie tylko w moich - rozprawach, które są już recenzowane i dostępne w obiegu akademickim. Zawsze można je przeczytać i do nich się odnieść. Tu jednak komentowanie w stylu - tendencyjne, wybiórcze itp. jest sprzeczne samo w sobie. Proszę sięgnąć do analiz M. Czerepaniak-Walczak, L. Witkowskiego, Z. Kwsiecińskiego, J. Górniewicza, Z. Melosika i in. , by zobaczyć, że nie milczymy na temat tego, co jest złe czy patologiczne.
    Ja nie pisałem powyżej o habilitacjach w KU jako patologii, tylko jako problemie dla tych, którzy je tam przeprowadzają.

    OdpowiedzUsuń
  27. Od anonimowego do aninimowej: rzeczywiście zgadzam sie, że komentarze tu zamieszczane to miejsce poważnej debaty: tak po polsku: drwiąco, kpiąco, a ostatecznie o krecikach, muchomorkach, knedlikach i "transparentności" "fundamentalistycznych" norm moralnych. Litości

    OdpowiedzUsuń
  28. Z ostatniego zapisu (17:52) wynika, że Anonimowy zupełnie nie zna tego blogu.
    Jak Anonimowy założy własnego bloga i zacznie pisać tak ciekawe teksty, jak pisze Pan Profesor, to też będziemy czekać na nie i je komentować.
    Anonimowy jednak chciałby ustalać własne warunki i wprowadzać swoje porządki na czyimś blogu :-)
    Litości!

    OdpowiedzUsuń
  29. Owszem, nie czytam, natomiast czytam Śliwerskiego i znam jego troski o polska pedagogikę, ale TU interesuje mnie kwestia habilitacji słowackich i zdumiewa (!!) potok drwin i kpin z ludzi, drwin, które mieszczą się w "normach moralnych" dyskursu; ktoś nie doczytał mojego komentarza, albo nie zrozumiał i "nożyce się odezwały na stole", bo ja nie o Profesorze, a o Was komentatorach zakapturzonych i zaocznych recenzentach potencjalnych prac o "przemocy symbolicznej krecików"!! Uspokoję Anonimowego: to nie "porządki" na cudzym blogu, zwykły komentarz, do jakiego wielu ludzi dało tu sobie prawo i wyraz oporu wobec rozszalałego w internecie braku szacunku. Wobec tego w ramach kropki: litości nad Polakami,Słowakami, krecikami, muchomorkami i samym (niepotrzebnie tu wplątanym) Profesorem!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.