niedziela, 20 listopada 2011

Personalne "klapy" w Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży w Sejmie


Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, na podstawie art. 20 ust. 1 Regulaminu Sejmu, wybrał następujących posłów do jednej ze stałych komisji sejmowych, jaką jest Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży zajmująca się w najbliższych czterech latach stanowieniem prawa w sprawach kluczowych dla pedagogów, nauczycieli, animatorów pracy z młodym pokoleniem, katechetów, isntruktorów organizacji i stowarzyszeń itp.


Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży
1. Urszulę Augustyn,
2. Piotra Pawła Baucia,
3. Włodzimierza Bernackiego,
4. Artura Bramorę,
5. Witolda Czarneckiego,
6. Zbigniewa Dolatę,
7. Joannę Fabisiak,
8. Elżbietę Gapińską,
9. Mariusza Oriona Jędryska,
10. Michała Kabacińskiego,
11. Jana Kaźmierczaka,
12. Sławomira Kłosowskiego,
13. Domicelę Kopaczewską,
14. Izabelę Leszczynę,
15. Marka Łatasa,
16. Krystynę Łybacką,
17. Marzenę Machałek,
18. Katarzynę Matusik-Lipiec,
19. Kazimierza Moskala,
20. Marię Nowak,
21. Artura Ostrowskiego,
22. Zbigniewa Pacelta,
23. Danutę Pietraszewską,
24. Lucjana Marka Pietrzczyka,
25. Dariusza Piontkowskiego,
26. Mirosława Plutę,
27. Marka Poznańskiego,
28. Marka Rząsę,
29. Henryka Smolarza,
30. Lecha Sprawkę,
31. Wiesława Suchowiejkę,
32. Ryszarda Terleckiego,
33. Zbigniewa Włodkowskiego,
34. Ewę Wolak,
35. Marzenę Dorotę Wróbel,
36. Ryszarda Zawadzkiego,
37. Ewę Żmudę-Trzebiatowską,
38. Jerzego Żyżyńskiego.

Do zakresu działania Komisji należą sprawy kształcenia i wychowania przedszkolnego, podstawowego, ogólnokształcącego, zawodowego, pomaturalnego i wyższego, oświaty dorosłych, kształcenia, dokształcania i doskonalenia zawodowego nauczycieli oraz kadr naukowych, wypoczynku, kultury fizycznej i sportu dzieci i młodzieży, opieki nad dziećmi i młodzieżą, archiwów, polityki rozwoju nauki i postępu technicznego, organizacji i kierowania nauką, badań naukowych, jednostek badowczo - rozwojowych, wdrożeń wyników badań do praktyki, wynalazczości i racjonalizacji, normalizacji, metrologii i jakości, korporacji i stowarzyszeń naukowych, współpracy naukowej za granicą, samorządu uczniowskiego i studenckiego oraz w jednostkach badawczo - rozwojowych, a także sprawy realizacji aspiracji młodego pokolenia oraz społeczno - zawodowej adaptacji młodzieży; przedmiotowy zakres działania Komisji nie zwalnia innych komisji od szczególnej troski o sprawy postępu naukowo - technicznego w dziedzinach należących


W czasie pierwszego posiedzenia dokonano wyboru kierownictwa Komisji. Jak zwykle bywa w tego typu sytuacjach, nie zawsze muszą liczyć się kompetencje osób ubiegających się o władzę. Ważniejsze bywają ustalenia wewnątrzpartyjne i zapewne osobiste ambicje. Spójrzmy na ten skład:

Bramora Artur /RP/ - przewodniczący

Augustyn Urszula /PO/ - zastępca przewodniczącego

Kłosowski Sławomir /PiS/ - zastępca przewodniczącego

Kopaczewska Domicela /PO/ - zastępca przewodniczącego

Łybacka Krystyna /SLD/ - zastępca przewodniczącego

Włodkowski Zbigniew /PSL/ - zastępca przewodniczącego.


Nie ulega wątpliwości, że wśród kierownictwa znaleźli się zarówno b. minister edukacji, jak i wiceministrowie różnych kadencji i opcji politycznych. Zaskakujące jest jedynie to, że na czele tej Komisji jest osoba, która edukację pamięta zapewne z własnej biografii. Przewodniczący Komisji nie ma wyższego wykształcenia, a kandydując do Sejmu z partii - Ruchu Palikota uzyskał gorsze poparcie obywateli-wyborców, niż z tej samej partii Piotr Bauć doktor nauk humanistycznych w dyscyplinie pedagogika, pracownik naukowy Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego. To pokazuje, jak jawiący się jako "rewolucyjny" na nowej lewicy Ruch Palikota stosuje te same "gry" politycznego doboru na kierownicze stanowiska, jak krytykowani przez jego lidera przywódcy innych partii. Wkrótce głosująca na ten Ruch młodzież przekona się, że to była w istocie tylko i wyłącznie gra o władzę, a nie o zmianę w Polsce. Zapewne nie w edukacji.

Ciekawe jest także to, że w tej Komisji nie zasiedli Ci, którzy w swoim programie wyborczym mieli na ulotkach i plakatach troskę o edukację - Katarzyna Hall i Ligia Krajewska. Jak widać albo mają dość edukacji, albo jest tego inny powód! Pogratulować Platformie Obywatelskiej takiej postawy jej członkiń. Rozczarowanie przyjdzie w swoim czasie.

http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/agent.xsp?symbol=SKLADKOMST&NrKadencji=7&KodKom=ENM



9 komentarzy:

  1. Na ten Ruch głosowała nie tylko młodzież Panie Profesorze. Również wiele znanych mi dorosłych, wykształconych osób. Także doktorów w zakresie pedagogiki :) W imieniu kolegów dziękuję jednak za komplement :)

    OdpowiedzUsuń
  2. >Jak widać albo mają dość edukacji! <
    Chyba coś Panu uciekło Profesorze...;-)
    Ja myślę,że to nie one mają dość, ale ich partia [czytaj Tusk;-)]uznała ich dotychczasowe występy za na tyle kompromitujące by je (te panie) w obszarze edukacji "schować"...
    Skądinąd one, mimo znakomitych miejsc na listach, do Sejmu się wczołgały na ostatnich miejscach głosami sąsiadów...;-) Pewnie z tego też PO jakieś wnioski wyciągnęła...

    OdpowiedzUsuń
  3. Doktorzy - to naukowa młodzież, tak więc nie pomyliłem się. Żałuję, że zamiast profesjonalizmu i akademickiego doświadczenia wybiera się "swoich". Ciekaw jestem jak osoba bez wykształcenia wyższego będzie kierować w Komisji sprawami dotyczącymi nauki i szkolnictwa wyższego. Popkultura to jest przy tym pryszcz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Żeby było śmieszniej p.Hall na swoim sejmowym profilu poselskim(na stronie Sejmu!) zapisała[na znak protestu?;-)],że jest ... członkiem Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży;-)))) Straszna tam się walka musiała(musi?)odbyć pomiędzy p.Hall i jej partią...;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe, co napisał na profilu p. Ligia Krajewska? Czy to, że już ma dość dyskusji o oświacie?

    MC

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie profesorem Pan Bramora to i nie jest. Lecz jest praktykiem i w mojej ocenie wskazane by było aby wreszcie uczelnie wyższe zeszły na "ziemię" i zaczęły myśleć w kaegoriach przygotowywania do wejścia na rynek pracy. Bo to co zaproponowano w ramach kwalifikacji dla szkolnictwa wyższego to strzał obok bramki.
    Być może podejście praktyczne optyka, nauczyciela, pracodawcy (sieci optycznych działających na terenie Naszego Kraju oraz Centrum Kształcenia Optyczno-Medycznego w Częstochowie), egzaminatora państwowego da nową jakość w kształceniu zawodowym a może będzie inspiracją do zmian na poziomie uczelni wyższych?

    OdpowiedzUsuń
  7. Niech ten anonimowy adwokat przewodniczącego się ujawni, a zobaczymy czyj interes tu reprezentuje. Technik optyk jako nauczyciel? To na jakiej podstawie prawnej można być nauczycielem zawodu?

    OdpowiedzUsuń
  8. Pragnę poinformować, że b. minister edukacji Katarzynma Hall zdecydowała się jednak pracować w Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Korekta składu tej Komisji nastąpiła z dniem 19 listopada br. Lepiej późno niż wcale.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.