sobota, 3 lipca 2010

Egzaminy magisterskie


wieńczą dwuletnie studia, stając się przede wszystkim sprawdzianem samodzielności i wspomaganego przez promotora samokształcenia studentów, ich zaangażowania w proces badawczy oraz nabytych w toku kształcenia kompetencji pedagogicznych. Komisja egzaminacyjna ma możliwość przekonania się o tym, kto kończy studia, z jakim zakresem wiedzy i kultury zawodowej oraz w jakiej mierze potrafił udokumentować to swoją rozprawą magisterską.

Dla promotora jest to także niezwykle ważny moment podsumowania kolejnego cyklu współpracy ze studentami, o której jakości stanowią przecież obie strony. Po zdanym egzaminie są bezpośrednie podziękowania, które dopełniają osobiste relacje magistrantów na różnych forach internetowych czy w przekazywanej nam korespondencji.

Pierwsza tura egzaminów jest już za nami. Razem dopłynęliśmy do celu. Inne załogi jeszcze zmagają się z "morzem" problemów, ale radzą sobie z nimi, dzięki nieustannym konsultacjom (profesorskiemu GPS-owi). Kolejne egzaminy odbędą się we wrześniu i nie jest to żaden termin poprawkowy, tylko pierwszy, w ramach letniej sesji egzaminacyjnej. Wielu moich magistrantów już pracuje zawodowo, niektórzy są na etapie poszukiwania dla siebie miejsca pracy. To jest kolejny i niezwykle ważny próg w ich życiu. Oby znaleźli dla siebie jak najlepsze miejsce, pozwalające im na realizację własnych marzeń, pasji i sprawdzenie oraz doskonalenie swoich kompetencji.

Nam pozostają wspomnienia i prace, z których najlepsze możemy jeszcze skierować na konkurs czy zaproponować ich autorom przygotowanie odpowiedniej publikacji. Od wypromowanych magistrów pedagogiki otrzymuję listy:

Szanowny Panie Profesorze!
W tym szczególnym dla mnie dniu obrony pracy magisterskiej proszę przyjąć moje najgorętsze podziękowania za pomoc, opiekę, cenne rady i życzliwość. Dziękuję, że mimo tylu zajęć zawsze miał Pan dla mnie czas, odpowiadał na moje wszystkie pytania i zgłaszał ciekawe sugestie. Zapewniam o swojej pamięci. Jestem głęboko wdzięczna za wsparcie i czas jaki Pan mi poświęcił. Bardzo, bardzo, bardzo za wszystko Panu dziękuję.Pozdrawiam.Wioletta Stankowska


**************

Szanowny Panie Profesorze,

dzisiejszy dzień był dniem bardzo ważnym i zarazem wyjątkowym nie tylko dla mojej osoby. Przypominam sobie dokładnie dzień kiedy to na pierwszym roku przydzielani byli nam promotorzy oraz radość kiedy dowiedziałam się, że będę mogła z Panem współpracować. Przez okres tych dwóch lat zawsze mogłam liczyć na wsparcie z Pana strony, na wskazówki i podpowiedzi. Bardzo sobie cenię współpracę z Panem bo nie zawsze układa się ona tak doskonale z innymi wykładowcami.
Prowadził mnie Pan przez cały okres tworzenia pracy magisterskiej począwszy od wyboru jej tematu a zakończywszy na wskazówkach udzielanych mi przy opracowywaniu części empirycznej pracy. Nie raz zasypywałam Pana profesora swoimi e-mailami o różnych porach i zawsze mogłam liczyć na szybką odpowiedź i zarazem rzetelną pomoc. Ja wraz z moimi dwiema przyjaciółkami, które dane mi było spotkać dzięki studiom na WSP w okresie tych dwóch intensywnych lat przeszłyśmy w życiu bardzo dużo ale nigdy się nie poddawałyśmy. Zawsze każda z nas mogła liczyć na siebie na wzajem oraz mogła liczyć na Pana wsparcie.
Chciałam podziękować Panu przede wszystkim za ostatni rok tych studiów, w którym to w jednej chwili zmienił się mój cały świat i wtedy najbardziej potrzebowałam pomocy. Dzięki Panu i dwóm przyjaciółkom postawiłam sobie cel, który właśnie dzisiaj razem z nimi osiągnęłam!!! Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie nam dane razem współpracować. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego co najlepsze. Katarzyna Grala


Dziękuję! Do zobaczenia na zawodowych szlakach!

1 komentarz:

  1. Piękne zdjęcie Panie Profesorze ;) to był dla nas naprawdę wyjątkowy czas, zarówno współpracy z Panem, jak również dzień egzaminu... Dziękujemy za wszystko.........

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.