sobota, 22 maja 2010

Nie ma zgody na nowelizację ustawy

Otrzymałem "Wzór listu protestującego do Marszałka Senatu RP" w związku z przyjęciem przez Sejm RP w dniu 6 maja br. znowelizowanej „ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie oraz niektórych innych ustaw” .

Stało się tak - jak piszą inicjatorzy akcji protestacyjnej - wbrew licznym protestom organizacji społecznych oraz zwykłych obywateli. Sądzę, że każdy powinien zapoznać się z treścią tej ustawy, zanim wyśle swoją opinię na ten temat. Wspomniana ustawa została przesłana do rozpatrzenia przez Senat RP (26.05.2010r.), a więc jest jeszcze możliwość wypowiedzenia się ZA albo PRZECIW.

Inicjatorzy protestu ufają, że Wyższa Izba Polskiego Parlamentu (...) nie dopuści do uchwalenia tego wysoce niebezpiecznego dla polskich rodzin „prawa”.

Jak pokazują analizy wspomniana ustawa brutalnie godzi w dobro rodzin. Przede wszystkim zakłada ona daleko idącą ingerencję urzędników państwowych w życie rodziny oraz zwiększenie nad nią nadzoru administracyjnego.

Szczególnie niebezpiecznie brzmią zapisy ustawy mówiące o przetwarzaniu intymnych danych osób dotkniętych przemocą w rodzinie i osób stosujących przemoc w rodzinie, bez zgody i wiedzy osób, których dane te dotyczą. (art. 9c 1).
W myśl nowych przepisów pracownik socjalny miałby prawo do zabrania dziecka z rodziny biologicznej bez wcześniejszej decyzji sądu! (art. 12a). Należy tu przypomnieć, że taki pracownik działa zazwyczaj na podstawie „Poradnika Pracownika Socjalnego”, który za przemoc w rodzinie uznaje np. „narzucanie własnych poglądów” czy „krytykowanie zachowań seksualnych” (str.3), co uderza bezpośrednio w autonomię i wolność rodziny.

Nasuwa się wniosek, że Państwo Polskie staje się narzędziem wrogich rodzinie ideologii rodem z czasów Pawki Morozowa, które to ideologie głoszą, że urzędnicy lepiej niż rodzice pojmują dobro dziecka, a w sytuacji kiedy jest ono zagrożone mogą stać się jego najlepszymi rzecznikami.


Przyjęte przez Sejm RP zapisy są nie tylko wyjątkowo szkodliwe, ale również sprzeczne z Konstytucją Rzeczypospolitej polskiej, która w art. 47 zobowiązuje państwo do ochrony prywatności życia rodzinnego, art.48 mówi o prawie rodziców do wychowania dzieci zgodnie z wyznawanymi przekonaniami, a art. 53 gwarantuje rodzicom wolność religijną.


Popierający ów protest, jak i zwolennicy przyjęcia ustawy, mogą kierować swoją opinię na adres: borusewicz@nw.senat.gov.pl , biuro@b-borusewicz.pl

1 komentarz:

  1. Racja!
    Oddanie spraw rodziny(niezależnie od motywacji!) w ręce wyjątkowo nieudolnego aparatu biurokratycznego naszego państwa i jego funkcjonariuszy, często o niskich kompetencjah i jeszce niższym morale to tragedia i zbrodnia!!!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.