Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2009

Osobisty bilans minionego roku

(rys. Hanna Śliwerska)



Jak podsumować mijający rok? Najlepiej pozytywistycznie, czyli zgodnie z parametrycznymi kryteriami dokonań akademickich, które – choć są łatwe do udokumentowania - to jednak wymagały znacznego nakładu pracy organizacyjnej, edukacyjnej, naukowo-badawczej i twórczej. Są to niewątpliwie wymierne dowody na to, co było przedmiotem mojego zaangażowania oświatowo - akademickiego w roku 2009:

NAUKA

Wydałem cztery rozprawy monograficzne:

1. Śliwerski B., Problemy współczesnej edukacji. Dekonstrukcja polityki oświatowej III RP, Warszawa: WAiP 2009
2. Śliwerski B., Przyrzeczenie harcerskie. Historia, metodyka, manipulacje, Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2009
3. Śliwerski B., Ped@gog w blogosferze 2008-2009, Kraków: Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2009.
4. Śliwerski B., Współczesna myśl pedagogiczna. Znaczenia. Klasyfikacje. Badania, Kraków: Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2009.

oraz wznowiłem najciekawsze referaty z organizowanych przeze mnie od 1992 r. w UŁ cyklicznych, …

Edukacja do współpracy

Edukacja jest jak worek bokserski - do bicia. Choć jest obita „nauczycielską skórą” -twardą i odporną na krytykę, dla wielu nie ulega wątpliwości, że ponosi odpowiedzialność za porażki osób dorosłych, za ich: nieudolność życiową, bierność społeczną i zawodową, nieudane małżeństwa, rozbite rodziny, kradzieże w sklepach, uzależnienia od używek, aborcję, wykroczenia drogowe, nieufność itd., itd. Edukacja jest winna wszystkiemu, co jest złe w naszym społeczeństwie.

Zdaniem Wojciecha Szackiego, który analizował wyniki diagnozy społecznej opracowanej przez prof. Janusza Czapińskiego na temat tego, jak żyją Polacy (2009 r.) okazuje się, że są oni konserwatywni i nie potrafią ze sobą współpracować. Polacy zajmują jedno z ostatnich miejsc na świecie, jeśli chodzi o okazywanie innym zaufania. Dobro wspólnoty, szacunek do instytucji publicznych to pojęcia w zasadzie nam obce.

Źródłem zła jest polska szkoła, a konkretnie – nieudolni i źle wykształceni nauczyciele, którzy nie pracują z uczniami …

ZNOWU KTOŚ TWORZY KODEKS ETYKI NAUCZYCIELSKIEJ

(rys. A. Śliwerska: "Nauczyciel - anioł")




Nauczycielstwo to już sama z siebie etyka i moralność, gdyż bez etyki i moralności nie ma w tym zawodzie nauczycielstwa, a co najwyżej techno - pragmatycznie odrabiane najemstwo
– tak pisała na początku polskiej transformacji ustrojowej wybitna pedeutolog Henryka Kwiatkowska (Przemiany zawodu nauczycielskiego, pod red. J. Nowak, Ossolineum, Wydawnictwo PAN, Wrocław, Warszawa, Kraków 1991, s.201). Moralność pozbawiona jest właściwej sobie sankcji, gdyż jej istotą jest bezinteresowność. Moralny nauczyciel to taki, który postępuje zgodnie z normami moralnymi nie ze względu na spodziewane korzyści (nagrody) lub z obawy przed karą (wynikającą z kodeksu), ale dlatego, gdyż bycie moralnym jest cenne samo w sobie (jest wartościoą autoteliczną). Nauczyciel, który nie szanuje norm etyki ogólnej jest osobą niemoralną, w związku z czym powinien podlegać ocenie opinii publicznej i albo dostosować się do obowiązujących w społeczeństwie zasad, albo …

Edukacyjny czas Bożego Narodzenia

(rys. Anna Śliwerska)




Znowu nadchodzi grudzień
Znowu się rodzi Bóg-Człowiek!
Znowu serca przepełnia miłość i radość życia!
Znowu do siebie się uśmiechamy!
Znowu …

A Bóg-Człowiek nie pojmuje jednego,
Dlaczego sumienie rozpaczliwie krzyczy:
Czemuż to pokochano mnie
Ofiarując historii duszę i ciało
I wzniesiono w przestwór nieba
Ku chwale odkupienia win,
Których w dziecku nie ma?

A przecież najpiękniejsze są chwile, które myślą dotykamy -
Cudownie wówczas wznieś się ponad barwy wspomnień,
Do których nieustannie powracamy.
Najpiękniejsze są chwile, których nigdy nie poznamy
Prawdziwym wówczas staje się trwanie,
W którym zagubienie nie boryka się z odnajdywaniem.
Najpiękniejsze są chwile, w których sercem nie kochamy
Rozkosznie wówczas spojrzeć w oczy,
Które nie zrosisz rozczarowaniem.

Znowu
Powracamy odnajdując rozczarowanie!


(Mariusz Dembiński)


Jest taki czas, który u schyłku roku wnosi do naszego życia jedne z najpiękniejszych polskich Świąt - Bożego Narodzenia. Narodziny Chrystusa stają się dla nas źródłem …

Czy pedagogika jest rzeczywiście nauką gorszą?

Niektórzy czynią wszystko, by udowodnić, że pedagogika, podobnie zresztą jak inne nauki społeczne czy humanistyczne, jest nauką gorszą, albo że w ogóle nie jest nauką. Takie tezy znakomicie odpowiadają dziennikarzom i przedstawicielom innych nauk, którzy w swoich potocznych analizach poziomu nauki i rozwoju szkolnictwa wyższego starają się wykazać, jak wielką stratą w społeczeństwie jest podtrzymywanie przy życiu tej dyscypliny wiedzy i kierunku kształcenia. Ciekawe, jak rozumianą pedagogikę mają w swojej świadomości lub doświadczeniu, że nie poszukują innej argumentacji na rzecz jej pełnomocnego i równoważnego wszystkim innym naukom funkcjonowania i rozwoju? Zapewne pedagogika kojarzy im się z własną traumą szkolną, albo z traumą rodzinną jako pozostałością po negatywnych, a może i opresywnych doświadczeniach ze strony byłych wychowawców czy nauczycieli. Nie wiedzą, że ten rodzaj „czarnej pedagogiki” jest od kilkudziesięciu już lat przedmiotem nieustannego wykluczania tak z teorii, …

Gospodarka kapitałem ludzkim

Tak dużo pisze się o różnych rodzajach kapitału, że przypomniała mi się znakomita analiza gospodarki organizacyjnej działaczy w organizacjach czy strukturach instytucji wszelkiego rodzaju jakiej dokonał przed wielu laty Mirosław Karwat. W każdej instytucji - albo na jej czele, albo wśród wszystkich jej członków - można spotkać osobę o wysokiej aktywności, taką hiperaktywną, którą ów autor nazywa „działaczem” (kimś, kto działa).

W utartym obiegowym myśleniu nazywa się działaczem każdego, kto działa albo jeszcze lepiej – każdego, kto zajmuje jakieś stanowisko. Każdy więc, kto jest czynny – widoczny i głośny (dobrze słyszalny) – uważany jest za działacza. Stan taki uprzywilejowuje oczywiście tych, którzy sami są źródłem światła i dźwięku: nadając sobie własnym staraniem blask i rozgłos uzyskują szybciej szanse nobilitacji niż osobnicy zdani na spostrzegawczość otoczenia. (…) ktoś jest działaczem, gdy chce swoją aktywnością przyczynić się do zaspokojenia potrzeb społecznych, gdy myś…

Raport nie tylko o akademickiej „cyrkulacji mózgów”

Ukazał się raport Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich i Fundacji Rektorów Polskich na temat stanu, uwarunkowań i perspektyw polskiego szkolnictwa wyższego. Jak każda tego typu publikacja musiał bazować z jednej strony na bardzo ogólnych wskaźnikach edukacyjnych, z drugiej zaś strony jego autorzy powielili bardzo ogólne wnioski, czyniąc ów dokument bardziej natury politycznej, niż stricte akademickiej. Niewątpliwie jego zaletą jest udostępnienie dość bogatych zasobów danych statystycznych na temat szkolnictwa wyższego w Polsce na tle porównawczym z edukacją w tym sektorze w krajach Unii Europejskiej, które to dane są rozproszone w różnych, cząstkowych ekspertyzach.

Postawione diagnozy już od pierwszych stron tej publikacji są zasmucające. Okazuje się bowiem, że w świetle kilkudziesięciu wskaźników odnoszących się do różnych składników kapitału intelektualnego nasz kraj zajmuje ostatnie miejsce. Pod względem kapitału ludzkiego jesteśmy na 21 miejscu w Europie, w przy…

Polski sposób na odwoływanie liderów

Opublikowany niedawno wywiad z byłym selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski zwraca uwagę na zjawisko, które obserwujemy nie tylko w sporcie, a mianowicie na brak kultury w odwoływaniu osób z funkcji kierowniczych. Leo Beenhakker ujawniając kulisy zwolnienia go z funkcji trenera podkreślił, że z tak niewłaściwym zachowaniem pracodawców spotkał się tylko w Polsce:

Pracowałem w wielu klubach. I jako trener wiem, że w momencie podpisywania kontraktu, jednocześnie podpisuję się pod swoim odejściem. To część pracy. Ale wszędzie, gdy odchodziłem, na ten temat odbywała się normalna rozmowa.
O tym, że został zwolniony z funkcji selekcjonera dowiedział się od dziennikarza, a nie od Prezesa G. Lato.

Czy w taki sposób traktuje się ludzi? Tak nie traktuje się nawet zwierząt. I zabawne jest to, że nie wiesz zupełnie, jak zachować się w takiej chwili. Gdyby Lato był dużym chłopcem... Cały czas uważam, że on nie miał odwagi powiedzieć mi tego prosto w oczy.

http://sport.onet.pl/74318,12486…

Pokój nauczycielskich dusz

Dariusz Chętkowski odniósł się w swoim blogu do dyskusji, jaka ma miejsce od przeszło tygodnia na łamach wielkopolskiego dodatku „Gazety Wyborczej” wokół stwierdzenia prof. Marii Dudzikowej z UAM w Poznaniu, że pokoje nauczycielskie w szkołach są niedostępną przestrzenią dla obcych (wszystkich tych, którzy nie są nauczycielami danej szkoły). Dzieje się tak za sprawą zamontowania na zewnątrz drzwi do pokoju nauczycielskiego gałki zamiast klamki, by nikt niepowołany nie mógł ich otworzyć.

W pewnym sensie taki pokój nauczycielski z klamką wewnątrz to przeciwieństwo domu wariatów, gdzie właśnie klamki są tylko na zewnątrz. Moim zdaniem, świadczy to, że nauczyciele poszukują potwierdzenia, iż są normalni - klamka od środka tego dobitnym dowodem. W mojej szkole niby klamki są z obydwu stron, ale tak niskiej jakości, że od czasu do czasu ta od wewnątrz się urywa i wtedy czujemy się jak odseparowani od świata wariaci. Siedzimy w środku i czekamy, aż ktoś litościwie otworzy drzwi od zewnątrz i…

O współczesnej myśli pedagogicznej

Ukazała się w Oficynie Wydawniczej "Impuls" moja najnowsza książka pt. „Współczesna myśl pedagogiczna”, która powstała jako dopełnienie moich wcześniejszych studiów nad teoriami i nurtami wychowania. Coraz liczniej pojawiają się nowe rozprawy z tego zakresu, w tym wiele monografii prądów i kierunków pedagogicznych, których autorzy referują wyniki własnych badań teoretycznych (metahistorycznych i metapedagogicznych). Sądzę, że nadszedł już czas, by zmierzać ku takim badaniom syntetycznym, które odsłaniałyby nie tylko warsztat metodologiczny wielu z nas w poznawaniu, rekonstruowaniu i interpretowaniu współczesnej myśli pedagogicznej, ale i by rozpoznać istniejące w procesie poznawczym braki, dylematy a nawet aporie.
Jedność pedagogiczna budowana jest jak słynna wieża Babel na różnorodności etnicznej i lingwistycznej, a w przypadku teorii pedagogicznych na odmienności aksjologicznej i komunikacyjnej.

Niezwykle trafnie wyraża to zamieszczona na okładce litografia Eschera, któ…

Spór o "Wyzwania autorytetu"

Orzymałem dzisiaj dwa listy. Jeden, informujący o tym, że:

w dniu 15 grudnia br. prof. dr hab. Lech Witkowski, odbierze nagrodę Wydziału I Nauk Społecznych Polskiej Akademii Nauk, w konkursie im. Władysława Spasowskiego. Książka Profesora „Tryptyk pedagogiczny” (wyd. Instytut Badań Edukacyjnych, Warszawa 2007), została uznana za najlepszą książkę pedagogiczną w ostatnich trzech latach. Przy okazji warto wspomnieć, że Oficyna Wydawnicza IMPULS w Krakowie właśnie ogłosiła książkę „Wyzwania autorytetu” Profesora Witkowskiego „Książką Roku 2009”.

Natomiast drugi list skierowany przez naukowca z UAM w Poznaniu - jest zapowiedzianym przez niego początkiem polemiki, której kolejne części będę tu wklejał. A zatem, ad rem:

Upadek autorytetu
„Autorytarne” uwagi na marginesie książki Lecha Witkowskiego

Gdzież że podziały się upadłe anioły?


To nie jest recenzja i takową nie będzie. Acz trudno odnieść się do czyjeś pracy w sposób bezosobowy i niewartościujący, skoro ma ona stanowić ba…