piątek, 18 września 2009

Dla cnoty nie ma żadnego większego teatru nad sumienie

mówił Marcus Tullius Cicero (106–43 p.n.e.), filozof i polityk rzymski. I miał rację. Przypomniało mi się to w związku z referatem, jaki przygotowuję na najbliższą konferencję Wydziału Studiów Edukacyjnych UAM w Poznaniu. Będę tam mówił o pedagogicznych i oświatowych blogach, o wolności słowa, myśli i powrotach cenzorów w maskach demokracji oraz humanizmu, o anonimach i patologiach w szkolnictwie wyższym, o trudnej sztuce czytania ze zrozumieniem i o nożycach, które się otwierają, kiedy uderza się w stół.

3 komentarze:

  1. http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,7052276,Jest_kolejny_dowod_na_plagiat_rektora_AM.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele interesujących wątków, ciekawe jaki wspólny mianownik będzie je spajał? I jakie wnioski dla teorii i praktyki pepadogicznej Pan Profesor przedstawi?
    Życzę powodzenia. Także po wygłoszeniu referatu na konferencji.

    Jest taki tekst Jonasza Kofty, który oddaje sytuację człowieka, który toczy "kulę śnieżną pod górę" (takiego określenia Pan Profesor kiedyś użył):

    "Że Ci się chciało
    Być zakałą
    Gdy wystarczało
    Głośno klaskać
    Że Ci się chciało
    Widzieć całość
    Gdy wystarczała
    Biała laska

    Że Ci się chciało
    Być tylko sobą
    Zwyczajnie dobro od zła
    Odróżniać
    Kiedy nikogo
    Nie było obok
    Tylko służalcza
    Szepcząca próżnia

    Że Ci się chciało
    Myśleć tak mało
    O swoich własnych
    Nielekkich losach
    Że Ci godności
    Wystarczało
    By nie dorzucać
    Drewna do stosów
    Że Ci się chciało..."


    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś na jednych z wykładów moja ulubiona prowadząca powiedziała, że jest Pan dla niej prawdziwym pedagogicznym autorytetem i w swoim blogu interpretuje oświatowe nowinki. Od tej pory czasem czytuję, czasem komentuje, czasem nawet nie mam ochoty, bo tyle emocji kosztuje mnie to co sie dzieje. Niedawno trafiłam na jej blog - taki własnie blog pegagogicznego nieposłuszeństwa. Pewne w świetle wystąpienia , o ktorym Pan pisze powinny zainteresować Pana poruszane w nim kwestie
    ttp://www.eid.edu.pl/profil/blogi/wpis,chcesz_pracowac_musisz_byc_posluszny_refleksje_na_temat_pracy_nauczyciela_czyli_moja_szpila_,174.html
    To dobrze że ludzie majacy jakas władze zaczynaja uważniej obserwować to co sie w oswiacie dzieje i co najważniejsze zaczynają to oceniac obiektywnie - nie z pozycji swojego biurka w katedrze (nie pisze tu o Panu). My zwyczajni nauczyciele nie mamy szans na zmiany jesli nie znajdziemy sojuszników na uczelniach, którzy wesprą nas w róznych działaniach. Jak na razie najlepsi odchodzą z poczuciem osamotnienia.

    OdpowiedzUsuń